When cooking becomes an obsession…

Tort "Melba"

31 lipca 2018

Kategoria: Torty, Specjalna okazja

Tort "Melba"

Wraz z mężem tak bardzo polubiliśmy deser "Brzoskwinia Melba", w mojej nowoczesnej interpretacji, że zachciało się nam delektować tym smakiem, ale w jakiejś innej formie, po prostu w innym deserze. Bez przesady można powiedzieć, że wyszedł jeden z najsmaczniejszych tortów na stronie. Tort wyszedł niesłychanie delikatny i leciutki jak piórko. Pulchne biszkopty nasączone syropem z brzoskwiń w brandy, przełożone kremem o smaku lodów waniliowych. Do tego kawałki brzoskwiń i soczyste maliny. Całość łączy się ze sobą niezwykle harmonijnie !!! Nawet wspaniały truskawkowy tort "fraisier"nie poraził nas tak swoim smakiem. Dekorowanie tego ciasta postanowiłam zrobić w stylu "gołego tortu", który został zapoczątkowany przez słynną nowojorską cukiernię "Milk Bar". Jest to lokal wchodzący w skład sieci Momofuku Davida Changa. Ten trend był na tyle niezwykły, że szybko się rozprzestrzenił i takie torty są nadal bardzo popularne. Powiem wam, że jest to bardzo praktyczny trend, ponieważ dekorowanie odbywa się szybko i łatwo. A jeśli chodzi o mnie, to takie torty wyglądają znacznie efektowniej ciekawiej, niż torty udekorowane zaciekami, tak bardzo popularnymi w krajach poradzieckich. Nie ma w nich nic dobrego włącznie z olejem palmowym. Moim zdaniem dekoracja tortu powinna odzwierciedlać jego zawartość albo przynajmniej nie zmieniać jego charakteru. Ponadto, bardzo lubię minimalizm we wszystkim, dlatego ten deser i trend "gołego tortu" to jest coś, co bardzo mi się podoba! No, ale są różne gusta i o nich się nie dyskutuje :-)

Tort "Melba" - 1

Dla przygotowania tego tortu nadarzyła się okazja, aby otworzyć kolejny słoik z brzoskwiniami w brandy własnej roboty. Jest to przetwór №1 w tym roku. Czekam tylko na dobre brzoskwinie i zrobię z nich jeszcze więcej takich przetworów. W zeszłym roku zrobiłam tylko 3 partie i przez cały rok rozciągałam jak tylko można zadowolenie ze smakowania tych przetworów, ponieważ są na tyle smaczne! Alkoholu w tych brzoskwiniach praktycznie nie ma, dlatego ten tort dawałam nawet dzieciom. Na litrowy słoik brzoskwiń idzie tylko 60 ml brandy, ale podczas pasteryzacji niemal cały alkohol się ulatnia. Alkohol nie jest wyczuwalny w przetworach, ale pozostaje szlachetny i nieco orzechowy posmak brandy. To właśnie sprawia, że ​​te brzoskwinie są o wiele smaczniejsze niż świeże. Słoik takich brzoskwiń w syropie z brandy warto nawet zrobić specjalnie dla tego tortu. Po 2-3 dniach od przygotowania takich brzoskwiń można spokojnie robić tort. Jeśli ktoś zamierza robić takie brzoskwinie tylko dla tortu, to w dalszym ciągu trzeba je pasteryzować, ponieważ w trakcie gotowania syrop lepiej wnika w owoce. Bez gotowania, macerowanie brzoskwiń zabrałoby o wiele więcej czasu. Nie polecam także gotowania brzoskwiń w syropie, ponieważ w takim przypadku konsystencja owoców będzie zupełnie inna.

I jeszcze kilka słów o kremie i biszkopcie. Chciałam, żeby tort był dość wysoki, dlatego ilość ciasta dla biszkoptu o średnicy 24-26 cm upiekłam w wysokiej formie o średnicy 20 cm. Biszkopt wyszedł naprawdę wysoki. Chcę tylko zaznaczyć, że jeśli nie ma pod ręką akurat wysokiej formy o średnicy 20 cm, wtedy lepiej piec w formie o średnicy 24 cm. Dla ciasta na biszkopt należy dodać nasionka z 1 laski wanilii lub 1 saszetkę cukru z prawdziwą wanilią albo też można użyć cukru waniliowego własnej roboty zamiast zwykłego.

To samo dotyczy kremu budyniowego. Należy go robić tak jak zwykle, tylko trzeba dodać do masy nasionka z 1 laski wanilii lub saszetkę cukru waniliowego z prawdziwą wanilią albo użyć cukru waniliowego własnej roboty zamiast zwykłego. Wanilia wraz z brzoskwiniami i malinami jest głównym smakowym akcentem w tym torcie.

Jeśli chodzi o składanie, to podobnie jak w przypadku wszystkich tortów, lepiej jest zbierać go dzień przed planowanym podaniem, ponieważ powinien się "zgryźć". Dzięki temu będzie smaczniejszy oraz będzie się również łatwiej kroił.

Tort "Melba" - 2

Składniki

1) Dzień przed składaniem tortu upiec biszkopt i odstawić go na bok wystygnąć do góry dnem.

Tort "Melba" - 3

2) Również dzień przed składaniem przygotować krem budyniowy ​​z wanilią i powierzchnię szczelnie nakryć folią spożywczą. Po wystygnięciu wstawić do lodówki.

Tort "Melba" - 4

3) W dniu składania tortu, około 1 godzinę przed rozpoczęciem zbierania, krem wyjąć ​​z lodówki. Biszkopt ostrożnie wyjąć z formy i pokroić na 3 krążki.

Tort "Melba" - 5

4) Mleko umieścić w małym rondlu i dodać żelatynę. Dokładnie wymieszać i postawić na najmniejszym ogniu. Podgrzewać stale mieszając, aż cała żelatyna się rozpuści.

Tort "Melba" - 6

5) Mieszając bardzo intensywnie wprowadzić mleko z żelatyną do kremu. 

Tort "Melba" - 7

6) Śmietankę ubić na sztywno i kontynuując ubijanie wprowadzić cukier puder.

Tort "Melba" - 8

7) Kontynuując ubijanie bitej śmietany, wprowadzać łyżka po łyżce budyniowy krem. Mieszać do całkowitego wymieszania składników.

Tort "Melba" - 9

8) Dolny biszkoptowy krążek nasączyć 1/3 syropu, wyłożyć trochę więcej niż 1/4 kremu i nieco wyrównać. Na wierzchu wyłożyć połowę brzoskwiń i malin.

Tort "Melba" - 10

9) Krem z owocami przykryć następnym krążkiem i tak samo najpierw nasączyć, a potem wyłożyć taką samą ilość kremu z owocami. Przykryć ostatnim krążkiem, nasączyć go i posmarować pozostałym kremem.

Tort "Melba" - 11

10) Tort "Melba" udekorować według własnego uznania i wstawić do lodówki na 2-3 godziny przed podaniem, żeby się zgryzł.

Tort "Melba" - 12

Życzę udanej imprezy!

Tort "Melba" - 13

Smacznego!

Tort "Melba" - 14

Zobacz także
Teraz sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

O MNIE. FAQ.

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! 

Kontakt

Przeczytaj o mnie >