Kiszona kapusta po gruzińsku

Kategoria: Dania klasyczne, Kuchnia kaukaska, Przetwory, Spiżarnia

Kiszona kapusta po gruzińsku

Kiszona kapusta po gruzińsku to dość znany klasyczny gruziński smakołyk. Niestety wiele osób ma całkowicie zniekształcone wyobrażenie o tej kapuście doprawionej słodko-kwaśną marynatą i oliwą. Prawdziwa, autentyczna kapusta po gruzińsku nie jest marynowana, a kiszona. Kiszona kapusta w drodze naturalnej fermentacji, z burakami, czosnkiem, ostrą papryką i przyprawami, którą tak naprawdę robi się łatwiej od marynowanego zamiennika i do tego jest bardzo zdrowa. Tylko na kiszoną kapustę trzeba poczekać nieco dłużej, ponieważ marynowana jest gotowa już po kilku dniach, a kiszona jest dobra dopiero po 7 dniach. Ja w ogóle ją lubię po 2 tygodniach fermentacji. Marynowana kapusta pojawiła się już w czasach radzieckich. Może i jest smaczna, ale nie jest autentyczna i zdrowa. W związku z tym zachęcam was przynajmniej raz spróbować tej prawdziwej, kiszonej kapusty po gruzińsku. Są niej przyprawy i jest lekko pikantna oraz chrupiąca z orzeźwiającą kwaskowatością. W mniej niż godzinę można ukisić kapustę nawet na całą zimę :-). Nic nie trzeba szatkować i wszystko jest uproszczone do maksimum. Taka kapusta dobrze smakuje nie tylko z kurczakiem czkmeruli i chaczapuri, ale świetnie nadaje się również do innych dań. Będzie smacznie nawet z pieczonymi ziemniakami czy nawet z pierogami: -).

W razie potrzeby kapustę można oczywiście zrobić w wersji niepikantnej. Robiąc dowolną kiszonkę, gdzie pasuje pikantność (wraz z mężem uwielbiamy wszystko, co ostre), zawsze robię słoik dla dzieci, nieostry. Nie jest to autentycznie, ale dzieci z radością jedzą kiszonki i ja jestem szczęśliwa, ponieważ są bardzo zdrowe. Ktoś zapyta, a co jedzą gruzińskie dzieci i dzieci z innych krajów, gdzie kuchnia jest ostra. Tak więc w takich krajach dzieci jedzą na ostro od najmłodszych lat. Czasami dzieci w tych krajach jedzą ostrzejsze jedzenie, niż nasi dorośli mogą sobie wyobrazić. Chyba tylko w przestrzeni poradzieckiej panuje taki stereotyp, że dzieci nie mogą jeść ostrego jedzenia i że jest ono nawet szkodliwe (za takie bzdury postawiłabym do konta!). Słyszałam też, że dzieci nie mogą jeść kiszonego jedzenia, gdy znajoma dowiedziała się, że moja córka, będąc niemowlakiem „szlifowała zęby” kiszonymi ogórkami. Tak naprawdę najbardziej szkodzi nam życie owiane stereotypami. Moje dzieci stopniowo przyuczam do pikantnego jedzenia i zachęcam do próbowania wszystkiego, a dopiero potem wyciągania wniosków, czy coś smakuje dobrze, czy też nie. Starsza córka już od dziecka lubi umiarkowaną pikantność, ale dla mnie niezwykle ważne jest, aby moje dzieci zasadniczo spożywały kiszone produkty i żeby je polubiły. Z tego powodu zawsze robię dla dzieci niepikantną wersję wszystkiego. Nawet "kimchi" robię bez ostrej papryki :-).

Robiąc kiszoną kapustę po gruzińsku, trzeba dokładnie zamykać słoiki pokrywkami. Jeśli pokrywki będą dobrze dopasowane do słoików i nie będą przepuszczać płynu i powietrza, to po otworzeniu słoików powinien pojawić się nawet "gaz". Z gruzińskiej kiszonej kapusty w przeciwieństwie do klasycznej kiszonej kapusty nie trzeba uwalniać zbierającego się gazu. Jeśli pokrywka nie będzie zbyt szczelnie przylegać do słoika, wtedy trochę płynu może wyciec i jest to również normalne. Z tego powodu warto postawić słoik na talerzu, który będzie zbierał płyn. Trzeba również sprawdzać, żeby cała zawartość słoika była pokryta płynem. Jeśli coś będzie wystawać nad powierzchnię płynu, wtedy będzie to idealne miejsce dla tworzenia się pleśni, co może zepsuć cały słoik z przetworami. To właśnie solanka chroni przetwory przed patogenną mikroflorą.

Strona 60D13.jpg

Składniki

  • 1 duża kapusta, pokroić na duże kawałki
  • 3 średnie buraki, obrać, pokroić w półplasterki
  • 1 główka czosnku, obrać
  • 2-4 papryczki chili (w zależności od stopnia ostrości), każdą trochę pokroić
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 5-6 szt. goździków

Dla solanki:

  • 1 l wody (pitnej, zimnej bieżącej bez chloru lub przegotowanej i schłodzonej)
  • 40 g soli
  • 10 g cukru

1) Kapustę i buraki szczelnie wyłożyć w słoikach warstwami. Pomiędzy warstwy wcisnąć ząbki czosnku i paprykę. Dodać przyprawy.

georgian_cabbage1.JPG

2) Przygotować solankę. W tym celu zmieszać wodę, sól i cukier i wymieszać do całkowitego rozpuszczenia się obu składników. Wlać do kapusty i przygotować kolejną partię solanki w takiej ilości, aby całkowicie pokryła kapustę. Słoiki szczelnie zamknąć pokrywkami.

Pozostawić przez 3 dni w temperaturze pokojowej. Następnie przestawić w chłodne miejsce jeszcze na 5-7 dni. Kapusta jest gotowa, gdy stopień kwaśnego smaku jest dla was optymalny.

Gotową kapustę przechowywać w chłodnym miejscu. Kapusta jest dobra do spożycia, gdy ma przyjemny aromat i na jej powierzchni nie ma pleśni. Im cieplej w pomieszczeniu, tym szybciej kiśnie kapusta.

georgian_cabbage10.JPG

Smacznego!

georgian_cabbage5.JPG

Zobacz także

Moja pierwsza książka jest już w księgarniach! Serdecznie zapraszamy. Łap okazje!

Dokonaj zakupu z 17% zniżką!

Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

24 października 2020
Durszlak.pl
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.