When cooking becomes an obsession…

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo)

13 września 2019

Kategoria: Inne desery, Dania klasyczne, Kuchnia hiszpańska

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo)

Legenda głosi, że ten deser powstał w klasztorze w Andaluzji, a dokładnie w mieście Jerez de la Frontera, skąd pochodzi legendarne wino sherry. Do klarowania win były wykorzystywane jajeczne białka w dużej ilości, a pozostałe żółtka były wysyłane do klasztoru Ducha Świętego w Jerez de la Frontera, gdzie w XIV wieku zostało wymyślone niebiańskie połączenie syropu cytrusowego i żółtek. Tak powstała nazwa tego niebiańskiego deseru :-), czyli tocino de cielo, która w wolnym tłumaczeniu oznacza „niebiańska słonina”. Deser jest rzeczywiście niesamowicie delikatny i „przybliża do nieba”. Ten deser jest popularny nie tylko w Andaluzji, ale także w sąsiedniej Portugalii, jak wiele innych deserów z dużą ilością żółtek. Nawiasem mówiąc, słynny portugalski deser  pasteis de Belem czy też betlejemskie ciasteczka mają również podobną historię.

Deser „niebiańska słonina” najczęściej robi się na samych żółtkach, ale ponieważ przepis jest Simone Ortegi z jej książki kucharskiej „1080 przepisów”, dlatego robiłam go zgodnie ze wskazówkami autorki, czyli z dodatkiem całego jednego jajka. Nawiasem mówiąc, do dziś istnieją spory o to, czym jest ten deser i dlaczego nie jest to flan, jak wielu chce go nazwać. Pierwszym argumentem, że flan, czyli najpopularniejszy hiszpański deser to coś innego jest to, że przeważnie robi się go na samych żółtkach, ale nie będę się spierać z panią Ortegą.

W rzeczywistości przygotowanie deseru tocino de cielo jest łatwiejsze, niż może się wydawać. Wystarczy postępować zgodnie ze wskazówkami i wszystko się uda. Ja przygotowałam ten deser w formach dla flanu, które przywiozłam z Hiszpanii, ale są one nieco mniejsze niż radzi pani Ortega, ponieważ nie miałam rozdzielnych naczyń o średnicy 14 cm lub tych okolicach. W związku z tym, że masę ubija się z syropem i zwiększa swoją objętość w postaci piany, wydawało mi się, że masy jest bardzo dużo i z przerażenia przelałam ją do 2 form, a tak naprawdę po usunięciu piany można ją było zmieścić w jednym naczyniu. W domowych warunkach najlepszymi formami będą kokilki, te same jak dla deseru crème brûlée. Takie formy są bardzo często spotykane i wystarczy wziąć 4 standardowe naczynia. Jednak w takim przypadku, żeby karmelu wystarczyło na całą powierzchnię, trzeba podwoić ilość wody i cukru.

Jeśli chodzi o karmel, to oczywiście muszę przypomnieć, że należy go robić bardzo ostrożnie, żeby go nie spalić i odpowiednio wcześnie zdjąć z ognia. Nie warto się przejmować, jeśli karmel nie pokryje form idealnie czy też równomiernie, ponieważ w procesie przygotowania i tak zmięknie, a po odwróceniu deseru na talerz ładnie pokryje deser.

Ilość cukru w ​​tym deserze jest obowiązkowa. To znaczy, że jeśli dla kogoś jest go za dużo, wtedy trzeba robić inny deser. Ilość cukru jest ściśle związana z ilością wody w syropie i otrzymania odpowiedniej gęstości. Krótko mówiąc, jest potrzebna odpowiednia ilość płynu dla ubijania z jajeczną masą.

A teraz kilka słów o smaku. Deser jest niezmiernie delikatny, a jego smak jest wyraźnie słodko-karmelowy z jajecznym akcentem i od razu zaznaczę, że jest to deser dla miłośników tego typu słodkości. Karmel tocino de cielo jest niezbędny, ponieważ bez niego deser już nie będzie taki sam. Jak zauważył mój mąż, to właśnie karmel ratuje wszystko. Tak więc przynajmniej jeden raz warto było przygotować ten deser i w końcu jest to legendarny klasyk.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 1

Składniki

  • 290 g cukru
  • 350 ml wody
  • Wierzchnia skórka z 1 cytryny
  • 7 jajecznych żółtek
  • 1 jajko

Na karmel:

  • 2 stołowe łyżki cukru
  • 1 stołowa łyżka wody

1) W rondelku umieścić cukier, wodę i skórkę z cytryny. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień do minimum i gotować na wolnym ogniu przez 20 minut. Zdjąć z ognia i odstawić na bok prawie do całkowitego wystygnięcia.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 2

2) W międzyczasie przygotować karmel z reszty cukru. W tym celu cukier i 1 stołową łyżkę wody umieścić w garnku z grubym dnem, postawić na średnim ogniu i podgrzewać, mieszając, aż utworzy się karmel o nasyconym bursztynowym kolorze.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 3

3) Karmel przelać do nierozdzielnej formy dla pieczenia o średnicy 14 cm lub do małych foremek takich samych jak dla crème brûlée i szybko pokręcić kokilką, przechylając ją w różne strony, żeby karmel pokrył jak największą powierzchnię. Odstawić na bok do ostygnięcia.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 4

4) W głębokiej misce lub czaszy miksera planetarnego umieścić żółtka, jajko i 2 stołowe łyżki wody. Ubić do jednorodnej konsystencji. Kontynuując ubijanie stopniowo wprowadzać syrop, usuwając wcześniej z niego skórkę.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 5

5) Jajeczną masę przelać do przygotowanych form.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 6

6) Formy z masą wstawić do większego naczynia, które można podgrzewać na kuchence i w piekarniku. Następnie większe naczynie napełnić wodą do 2/3 wysokości form. Naczynie postawić na palniku i kąpiel wodną doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień do minimum i gotować deser przez 9 minut.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 7

7) W międzyczasie piekarnik rozgrzać do 150°C.

8) Następnie duże naczynie z foremkami wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec jeszcze przez 10 minut.

9) Deser wyjąć z piekarnika i pozostawić go w foremkach do wystygnięcia.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 8

10) Deser ostrożnie wyjąć z foremek, nakrywając każdą talerzem i obracając. Karmel równomiernie ścieknie po deserze i zbierze się na talerzu wokół niego.

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 9

Smacznego!

Deser „Niebiańska słonina” (hisz. Tocino de cielo) - 10

Zobacz także
Teraz sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

O MNIE. FAQ.

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! 

Kontakt

Przeczytaj o mnie >