Herbata z rokitnika i imbiru

Kategoria: Zrób to sam, Kawa i herbata

Herbata z rokitnika i imbiru

W Polsce herbata z rokitnika nie jest jeszcze popularna, ale na Ukrainie robi prawdziwą furorę. Pomysł na taką herbatę upowszechnił się dzięki znanej sieci ukraińskich stacji benzynowych. Herbata z rokitnika z imbirem jest na tyle dobra, że inne stacje paliw, a nawet restauracje i bary podchwyciły ten pomysł i również serwują ją w swoich lokalach. I nic w tym dziwnego, ponieważ herbata z rokitnika i imbiru jest niesamowicie smaczna i robi się ją bardzo łatwo, nawet w domowych warunkach. Koncentrat na herbatę z rokitnika i imbiru można przez dłuższy czas przechowywać w lodówce, dzięki czemu ulubiony rozgrzewający napój może powstać w kilka minut. Ponadto jest to również świetny sposób na przechowanie rokitnika na zimę albo przynajmniej na dość długi okres. Ci, którzy jeszcze nie znają tego napoju, warto, żeby się z nim zapoznali. Kwaśny i owocowy smak rokitnika, słodycz miodu, pikantny smak imbiru oraz anyż gwiazdkowy nikogo nie pozostawi obojętnym.

Do tej pory nie mogę uwierzyć, że odtwarzam herbatę z ukraińskiej sieci stacji benzynowych. A jeszcze około 11 lat temu, gdy nasi zagraniczni goście zjeżdżali się na nasze ukraińskie wesele, jadąc po Ukrainie samochodem, nie było miejsca, gdzie można by załatwić swoje potrzeby w cywilizowany sposób. Trzeba było ze wstydem tłumaczyć cudzoziemcom, do czego służą krzaki. O kupieniu dobrej kawy czy przekąski w ogóle nic nie mówię. (I nie chodzi tylko o same toalety czy też braku pieniędzy na stacjach paliw. Sprawa sprowadza się do braku szacunku dla klienta i braku chęci do zrobienia czegoś lepszego. Na szczęście to powoli się zmienia.) Obecnie większość ukraińskich stacji benzynowych jest taka, że nawet ciekawie jest tam zajechać. Jest to dla mnie jeden ze wskaźników rozwoju państwa, gdy spotyka nas coraz mniej codziennych wstydliwych zdarzeń. Gdy przyjeżdżają do nas goście z zagranicy, rozglądają się wkoło i mówią że Ukraina się zmieniła, w bardzo pozytywnym kierunku. Miało to jednak swoją wysoką cenę. Tak więc dożyłam do czasów, gdy herbata ze stacji benzynowej jest tak znakomita, że nie tylko restauracje ją kopiują, ale chce się ją nawet zrobić samemu w domu.

Teoretycznie taką herbatę można zrobić z dowolnymi kwaśnymi owocami. Warto jednak pamiętać, że rokitnik jest chyba najkwaśniejszy ze wszystkich owoców jagodowych. Wydaje mi się, że nawet z żurawiną lub czarnymi porzeczkami taka herbata wyjdzie słodsza, znacznie słodsza.

I jeszcze o imbirze. Lubię, gdy napój wychodzi bardzo rozgrzewający oraz imbirowy. Jeśli ktoś nie lubi imbiru, wtedy można go dodawać partiami, sprawdzając intensywność herbaty. Trzeba tylko pamiętać, że robicie koncentrat.

Co do anyżu gwiazdkowego, to w ogóle można go pominąć, ale z nim herbata z rokitnika i imbiru jest o wiele smaczniejsza. Nie wolno jednak dodawać tej przyprawy bezpośrednio do koncentratu, a przechowywać oddzielnie. Jeśli ktoś chciałby użyć mielonego anyżu, to uprzedzam, że w takim przypadku zamiast ładnej i kuszącej herbaty wyjdzie mętna woda, dlatego warto go dodawać w całości. W związku z powyższym zachęcam do trzymania gwiazdkowego anyżu oddzielnie i dodawanie go w momencie mieszania koncentratu z wrzątkiem.

Rokitnik_tea8.JPG

Składniki

  • 600 g świeżego lub mrożonego rokitnika
  • 40 g świeżego korzenia imbiru, obrać, drobno zetrzeć
  • 300 g miodu (dowolnego)
  • Anyż gwiazdkowa dla zaparzenia herbaty

1) Rokitnik i imbir umieścić w czaszy blendera i zmielić do jednorodnej konsystencji.

Rokitnik_tea1.JPG

2) Rokitnik z imbirem przetrzeć przez gęste sito. Wszystko, co pozostanie na sicie wyrzucić, a do owocowego puree dodać miód i dokładnie wymieszać.

Rokitnik_tea2.JPG

Mieszaninę przełożyć do czystego słoika lub butelki. Przechowywać w lodówce do 3 miesięcy.

Rokitnik_tea7.JPG

Aby zaparzyć herbatę, trzeba do każdego kubka włożyć po kilka kawałków anyżu gwiazdkowego i zalać prawie do pełna wrzątkiem. Wlać po 1-2 stołowe łyżki koncentrat z rokitnika i imbiru. Ilość zależy od pożądanej intensywności herbaty. Można podawać.

Rokitnik_tea6.JPG

Smacznego!

Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

23 lutego 2016
Durszlak.pl
Gala Twórców
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.