Chleb na piwie z serem

Kategoria: Wyroby piekarnicze

Chleb na piwie z serem

Pomysł upieczenia chleba na piwie już od dawna nie dawał mi spokoju. Długo się zbierałam i myślałam, jakie to ma być piwo i jakie dodatki. No i wreszcie jest! Bogaty w smaku chleb z domieszką słodu i z dodatkiem sera. W mojej rodzinie wszyscy bez wyjątku przepadają za serem, dlatego ten chleb z entuzjazmem został zjedzony do ostatniego kęsa. A ogólnie rzecz biorąc, ten chleb jest również ogromnym polem do realizacji własnych gastronomicznych fantazji. Piwo może być różne (radziłabym tylko unikać popularnego obecnie piwa IPA, ponieważ chleb będzie miał taką samą goryczkę. To piwo jest dla miłośników goryczki, ale w przeciwieństwie do piwa, nikt nie chce jeść gorzkiego chleba i nawet jego grejpfrutowe nutki nie pomogą! :-)). Tak samo można wziąć różne sery, ale najlepiej pół twarde i twarde, ponieważ miękkie sery mogą wpływać na konsystencję ciasta, a to już nie jest pożądane. I jeszcze jedno, jeśli ktoś lubi chleb z przyprawami, to może je dodać, ponieważ będą tu pasować. Tak więc zachęcam eksperymentować i smakować!!

Pomimo że już niejednokrotnie o tym pisałam, to zrobię to jeszcze raz. Piwo lub inne płyny, w których rozpuszcza się drożdże, nie trzeba podgrzewać. Drożdże o wiele bardziej boją się ciepła niż zimna. Nawet w zamrażarce nie umierają, ale w temperaturze + 60°C już giną. (Kolejny żywieniowy mit to taki, że gdy zjada się chleb drożdżowy, to drożdże dalej pracują w żołądku. Halo! Przecież chleb wypieka się w bardzo wysokich temperaturach, dlatego żywych drożdży już tam nie ma. A gdyby nawet tak było, to już dawno udowodniono, że drożdże to zdrowy produkt. Najlepiej o tym wiedzą weganie i wegetarianie, którzy muszą się sporo nagłowić, żeby dostarczyć organizmowi substancji odżywczych bez spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego). To oznacza, że ciastu można bardziej zaszkodzić, podgrzewając płyn. Nawiasem mówiąc, w uświadomieniu mi tego, że jest to problem przyszła mi z pomocą moja polska koleżanka, która u nas gościła i zrobiła wielkie oczy, gdy zobaczyła, że zagniatam drożdżowe ciasto na mleku z lodówki. Była przekonana, że im cieplejszy płyn, tym lepiej. Zatem dlaczego jej ciasto nie zawsze wyrastało? Otóż myślała, że go nie dogrzała :-) a może drożdże były jakieś nijakie :-). Warto mieć świadomość tego, co się robi. Zarówno w kuchni, jak i w życiu.

Jeśli nie ma pośpiechu, to ciasto można wstawić do lodówki na noc fermentować po wprowadzeniu soli, ale przed dodaniem sera. Dzięki temu chleb będzie miał jeszcze głębszy i bardziej zrównoważony smak. Bochenek można uformować następnego dnia, dodając uprzednio ser i pozostawić, ogrzać się oraz wyrosnąć w pokojowej temperaturze. W takim przypadku wyrastanie potrwa nieco dłużej.

Beer_cheese_bread14.jpg

1 bochenek: 11x22 cm

Składniki

  • 300 ml jasnego, nie gorzkiego piwa
  • 8 g świeżych drożdży
  • 300 g uniwersalnej mąki pszennej
  • 100 g mąki żytniej
  • 10 g soli
  • 2 stołowe łyżki wody
  • 100 g ulubionego półtwardego sera (u mnie cheddar), zetrzeć na tarce z dużymi otworami

1) Do głębokiej miski wlać piwo i dodać drożdże. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia się drożdży.

Beer_cheese_bread1.jpg

2) Dodać obie mąki i zagnieść ciasto. Mieszać do całkowitego połączenia się składników. Pozostawić przez 30 minut w temperaturze pokojowej, przykrywając miskę z ciastem pokrywką folią spożywczą. Po „odpoczynku” ciasta posypać je po wierzchu solą i polać 2 łyżkami stołowymi wody. Jeszcze raz wyrobić, ale tym razem trochę dłużej. Ciasto będzie lepkie, ale będzie trzymać kształt.

Beer_cheese_bread2.jpg

3) Ciasto odstawić na 1,5 godziny fermentować w temperaturze pokojowej. W połowie fermentacji zagnieść ciasto. W międzyczasie ścianki i dno prostokątnej formy na chleb posmarować olejem roślinnym i posypać żytnią mąką. Nadmiar strząsnąć.

Beer_cheese_bread3.jpg

4) Po upływie czasu fermentacji dodać do ciasta tarty ser i dokładnie wszystko razem wymieszać. Następnie ciasto przełożyć na powierzchnię posypaną żytnią mąką, uformować wałek wielkości formy i umieścić w przygotowanej formie.

Beer_cheese_bread4.jpg

5) Bochenek na wierzchu posypać żytnią mąką i odstawić na bok podrosnąć na 1-1,5 godziny.

Beer_cheese_bread5.jpg

6) Około 30 minut przed pieczeniem rozgrzać piekarnik do 250ᵒC, wkładając na dole pustą blachę.

7) Wyrośnięty chleb wstawić do rozgrzanego piekarnika. Na dolną podgrzaną blachę wlać 1 szklankę wody i szybko zamykając drzwi piekarnika.

8) Po 10 minutach obniżyć temperaturę do 230°C. Piec jeszcze przez 25-30 minut. Wierzch powinien ładnie się zrumienić, a podczas pukania powinien być wyczuwalny pusty dźwięk.

9) Chleb na piwie wyjąć z piekarnika i pozostawić przez 5 minut w formie.

10) Chleb ostrożnie wyjąć z formy, przełożyć na ruszt dla wystygania lub na ściereczkę i pozostawić przez 30 minut wystygnąć.

Beer_cheese_bread6.jpg

Smacznego!

Beer_cheese_bread7.jpg

Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

Durszlak.pl
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.