Kiszona marchewka z imbirem i czosnkiem

Kategoria: Przetwory, Spiżarnia, Warzywa

Kiszona marchewka z imbirem i czosnkiem

Każdy, kto, chociaż spróbuje ukisić warzywa, nie będzie się już rwał do ich marynowania. Kiszenie warzyw jest łatwiejsze, bezspornie o wiele zdrowsze, ponieważ naturalnie sfermentowane produkty odżywiają naszą mikroflorę i wzmacniają układ odpornościowy. Tą kiszoną marchewkę szczególnie upodobały sobie moje dzieci, zwłaszcza młodsza córka. Taką kiszoną marchewkę robię nie jako przetwór na zimę, ale jako przekąskę lub dla urozmaicenia smaku warzyw i dodatek do głównych dań. Taka kiszona marchewka jest szczególnie cenna w zimnych porach roku, gdy różnorodność świeżych warzyw pozostawia wiele do życzenia. Ponieważ świeże warzywa spożywamy tylko w sezonie, to taka kiszona marchewka jest świetną alternatywą, gdy nie są dostępne świeże liście sałaty, soczyste ogórki i słodkie, pełne słońca pomidory. Taką marchewkę można kisić od późnego lata, aż do wiosny. Przyjemny kwaśny posmak, uwodzicielska chrupkość i subtelny aromat imbiru oraz czosnku.

Kiszone warzywa tak naprawdę można spożywać do momentu pojawienia się na nich pleśni i nie ma dla nich jakiegoś określonego terminu przydatności do spożycia. Ogólnie rzecz biorąc, kiszone warzywa są bezpieczniejsze niż marynowane. Jeśli proces fermentacji się rozpoczął, warzywa się ukisiły, to nie ma tam szkodliwych bakterii. Czasami, gdy jest gorąco, w solance może wytworzyć się śluz lub na jej powierzchni może pojawić się biały nalot. Nie jest to przyjemne, ale warzywa ciągle nadają się do spożycia. Nie można spożywać warzyw ze śladami zielonej pleśni lub gdy rozpoczął się wyraźny proces gnilny – nieprzyjemny kwaśny zapach, który jest odrzucający.

Do kiszenia trzeba konieczne używać przegotowanej kranówki i zwykłej soli kamiennej. Ponadto niezwykle ważne, aby wszystko, co znajduje się w słoiku, było zanurzone w wodzie. W przeciwnym razie na wystającej części pojawi się pleśń, która zepsuje cały słoik z kiszonką. W związku z tym proszę wszystko ciasno upychać.

W trakcie kiszenia, od czasu do czasu, może wyciekać trochę płynu ze słoika. Tutaj jest to dopuszczalne, dlatego pod słoikami należy postawić jakieś naczynia i się nie denerwować.

W celu przyspieszenia procesu fermentacji słoiki z marchewką najpierw należy pozostawić w temperaturze pokojowej i gdy namnoży się wystarczająca ilość bakterii, wtedy przestawić słoiki w chłodne miejsce w celu dalszego dojrzewania. Kiszona marchewka komuś zasmakuje już po pięciu dniach, a komuś innemu, kto lubi wszystko dobrze ukiszone i kwaśne, będzie pasować po 14-20 dniach kiszenia. Wszystko kwestia gustu, dlatego nie ma tutaj jasnych wytycznych. Życzę wam miłej zabawy w kuchni!

Fermented_carrots7.JPG

Składniki

  • Marchewka, tyle, ile zmieści się w słoikach, obrać, pokroić w grube słupki

Dla solanki:

  • 0,5 l wrzącej wody
  • 1 stołowa łyżka soli
  • 1/2 łyżeczki miodu

Na litrowy słoik:

  • 3 ząbki czosnku
  • 1 plasterek świeżego imbiru

1) W każdym słoiku umieścić czosnek, imbir i ciasno włożyć marchewkę.

Fermented_carrots1.JPG

2) W głębokim naczyniu wymieszać wszystkie składniki dla solanki, mieszać do całkowitego rozpuszczenia się soli. Gorącą solanką zalać marchewkę. Cała marchewka, czosnek i imbir muszą być całkowicie zanurzone w wodzie.

Fermented_carrots2.JPG

3) Słoik natychmiast zamknąć pokrywką.

Fermented_carrots3.JPG

4) Słoik postawić w głębokim talerzu, żeby zebrać cały płyn, który wypłynie z marchwi. Pozostawić przez 3-4 dni w temperaturze pokojowej. Gdy woda zacznie mętnieć, a solanka nabierze kwaśnego aromatu, wtedy przenieść słoiki w chłodne miejsce, dokręcając dobrze pokrywki. Pozostawić jeszcze przez 7 dni, żeby marchewka nabyła pełnię smaku.

Słoiki z kiszoną marchewką przechowywać w chłodnym miejscu, żeby warzywa nie przekisały zbyt szybko. Marchewka jest dobra do spożycia, o ile ma przyjemny aromat i smak. Z biegiem czasu aromat i smak staną się wyraźniejsze i kwaśniejsze.

Fermented_carrots11.JPG

Smacznego!

Fermented_carrots10.JPG

Zobacz także

**BUM** Ruszyła przedsprzedaż mojej pierwszej książki.

Łap okazję i dokonaj zakupu z 26% zniżką!

Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

Durszlak.pl
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.