Gotowany sernik z curdem z rokitnika

Kategoria: Serniki, Specjalna okazja

Gotowany sernik z curdem z rokitnika

Ten sernik mimo wyraźnego smaku jest tak niesamowicie delikatny i od razu trafił na listę ulubionych. Już od pierwszego kęsa można się w nim zakochać. Już podczas krojenia będziecie wiedzieć, jaka przyjemność na Was czeka. Jest to jesienny sernik miodowo-rokitnikowy. Gotowany miodowy sernik na miodowym brownie z curdem z rokitnika. Tak jest, wszystko prawidłowo zrozumieliście i w nazwie nie ma literówki. Sernik nie jest pieczony i nie jest surowy, ale ugotowany. Jest to błogosławieństwo dla wszystkich miłośników pieczonych serników, które są nieco kapryśne w wypiekaniu, co może zabijać chęć do ich wypróbowania. Ten sernik zawsze wychodzi gładki i niebiańsko delikatny. Oczywiście można go robić z dowolną polewą, cytrynowy curd będzie nie mniej odpowiedni, a także duszona żurawina. Sernik jest po prostu bajecznie pyszny i łatwy do zrobienia! Nawiasem mówiąc, przepis na miodowe brownie znalazłam i zaadaptowałam z amerykańskiej strony pszczelarza Nature Nates. Są one smaczne same w sobie, bardzo intensywne w smaku i wilgotne. Tak więc można zwiększyć ilość ciasta i upiec je jak klasyczne brownie.

A teraz, po tak natchnionym preludium kilka słów o szczegółach przygotowania, ponieważ jest ich trochę. Gotowanie sernika jest łatwe, nie wymaga kąpieli wodnej, chociaż oczywiście, jeśli ktoś chce i ma dużo czasu, to może spędzić pół godziny lub godzinę przy kuchence stale coś mieszając. W takim przypadku jest to dobra opcja. Dla wszystkich innych napiszę, że garnek, w którym będziecie gotować ser, powinien mieć grube dno. Najlepiej się do tego nadaje garnek ze stali nierdzewnej z pogrubionym dnem. W garnku z cienkim dnem masa nie będzie się równomiernie nagrzewać. Powiem więcej, masa będzie się od dołu przypalać, a tego nikt nie chce.

Ponadto serową masę należy ugotować, ale nie przegotować. Jeśli masa się nie dogotuje (uwaga dla każdego, kto zwykle czegoś nie dogotowuje, ponieważ boi się zepsuć), wtedy sernik będzie zbyt rzadki i nie będzie trzymał swojego kształtu. To sprawi, że masa będzie raczej przypominać serowy budyń, a nie sernik. Tak więc masę należy gotować do momentu, aż będzie całkowicie jednorodna i będzie dość intensywnie bulgotać. Najlepiej, jeśli można użyć kulinarnego termometru, ponieważ to eliminuje wiele pytań. Wystarczy gotować do temperatury 70-75ᵒС. Z drugiej strony nie wolno także zbyt długo gotować serową masę, żeby nie zmieniła się w grudki. Serwatka nie będzie się wydzielać, omletu też nie będzie, ponieważ podobnie jak w kremie budyniowym, skrobia temu wszystkiemu zapobiega, ale końcowy efekt w dalszym ciągu może być rozczarowujący. To oznacza, że masa dla gotowanego sernika jest w pewnym stopniu rodzajem bardzo gęstego, serowego kremu budyniowego. Tak więc dobrze znać miarę.

Aby podgrzewanie odbywało się równomierniej to lepiej, żeby wszystkie składniki sernika miały temperaturę pokojową.

I jeszcze jedno, po zastygnięciu serowej masy na Brownie na spodzie formy może pojawić się trochę płynu, który smakuje jak miód. Nie trzeba się tym martwić, ponieważ jest to normalne. Wystarczy wytrzeć ten płyn przed zdjęciem boków formy.

Cóż, to chyba wszystko. Życzę wam smacznych i udanych kulinarnych eksperymentów z nową wiedzą!

Sea_buckhorn_cheesecake.jpg

1 sernik o średnicy 20 cm:

Składniki

Dla miodowego brownie:

  • 60 g masła o pokojowej temperaturze
  • 120 g miodu gryczanego
  • 1 jajko
  • 25 g kakao
  • 25 g mąki
  • 30 g czarnej czekolady, posiekać

Dla gotowanego miodowego sernika:

  • 750 g twarogu, zmielić 2-3 razy (waga już zmielonego sera)
  • 3 jajka
  • 100 g masła o temperaturze pokojowej
  • 100 g gryczanego miodu
  • 50 g cukru
  • 70 ml mleka
  • 40 g mąki ziemniczanej

1) Dzień przed przygotowaniem sernika upiec bazę. W tym celu rozgrzać piekarnik do 170°C.

2) Kakao i mąkę wymieszać w małej misce.

Sea_buckhorn_cheesecake1.jpg

3) Czekoladę rozpuścić na kąpieli wodnej.

Sea_buckhorn_cheesecake3.jpg

4) Masło i miód umieścić w czaszy miksera planetarnego i ubić do jednorodnej konsystencji. Dodać jajko i ubić wszystko do połączenia składników.

Sea_buckhorn_cheesecake2.jpg

5) Dodać rozpuszczoną czekoladę i dokładnie wymieszać. Dodać mąkę z kakao i wymieszać wszystko łopatką do całkowitego połączenia się składników.

Sea_buckhorn_cheesecake4.jpg

6) Dno rozdzielnej formy o średnicy 20 cm pokryć pergaminem a ściankę posmarować cienką warstwą masła. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i wyrównać.

Sea_buckhorn_cheesecake5.jpg

7) Formę z ciastem wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15–18 minut, aż wykałaczka wetknięta w środek wyjdzie sucha.

8) Formę z bazą dla sernika wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystygnięcia i ustabilizowania się w formie.

Sea_buckhorn_cheesecake6.jpg

9) Następnego dnia zdjąć ściankę z formy, umyć, wytrzeć do sucha i ponownie założyć na formę i zrobić sernik.

10) W tym celu twaróg, masło, cukier, miód i jajka umieścić w garnku z grubym dnem dokładnie wszystko razem wymieszać. Najlepiej za pomocą trzepaczki. Można też ubić ręcznym mikserem na małych obrotach.

Sea_buckhorn_cheesecake7.jpg

11) Garnek postawić na średnim ogniu i podgrzewać, często mieszając.

12) Tymczasem mleko wymieszać z mąką ziemniaczaną.

Sea_buckhorn_cheesecake8.jpg

13) Gdy masa zacznie być rzadsza od ogrzewania, ale jeszcze nie bulgocze, wtedy stale mieszając wprowadzić mleko z mąką ziemniaczaną. Podgrzewać dalej ciągle mieszając, aż masa zacznie intensywnie bulgotać. Termometr kulinarny powinien wskazywać temperaturę 72–75ᵒС. Bez termometru masa przy dotknięciu powinna parzyć.

Sea_buckhorn_cheesecake9.jpg

14) Gotową masę przełożyć do formy na brownie i wyrównać.

Sea_buckhorn_cheesecake10.jpg

15) Jeśli ktoś zrobił curd wcześniej, wtedy zimny krem wyłożyć na ciepłym serniku, żeby pod wpływem ciepła równomiernie rozłożył się na powierzchni twarogu. Jeśli ktoś robi curd po ugotowaniu sernika, wtedy trzeba poczekać, aż sernik ostygnie i wyłożyć ciepły curd na zimną masę.

Sea_buckhorn_cheesecake11.jpg

16) Tak czy inaczej, sernik wstawić na 8-12 godzin do lodówki w celu zastygnięcia i stabilizacji. Jeśli curd był wyłożony po zastygnięciu sernika wtedy gotowy sernika wstawić jeszcze do lodówki na 2 godziny i podawać.

Po całkowitym zastygnięciu sernika z curdem z rokitnika starannie ostrym nożem oddzielić sernik od boku formy. Ostrożnie zdjąć rozdzielną ściankę formy.

Udekorować sernik według własnego uznania.

Sea_buckhorn_cheesecake13.jpg

Smacznego!

Sea_buckhorn_cheesecake20.jpg

Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

23 lutego 2016
Durszlak.pl
Gala Twórców
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.