Tajska zielona pasta curry

Kategoria: Kuchnia azjatycka, Przepisy podstawowe, Zrób to sam

Tajska zielona pasta curry

Zielone curry to jedno z najbardziej znanych dań kuchni tajskiej, chociaż według legendy zostało wynalezione nie tak dawno temu w porównaniu z innymi potrawami. Dla przygotowania zielonego curry jest potrzebna specjalna pasta curry, którą można kupić w gotowej postaci lub zrobić samemu, jeśli istnieje możliwość zakupu określonych składników. Ta zielona pasta curry jest zrobiona według przepisu z tajskiej kulinarnej szkoły Maliwan, którą odwiedziłam w Bangkoku i jest to jedna z najprostszych tajskich past curry. Chociaż na liście składników znajdują się pewne ingredienty, które nie będą znane wszystkim. Dalej napiszę o nich bardziej szczegółowo i czym każdy z nich można zastąpić.

Bazą dla zielonej pasty curry są zielone papryczki chili. W Tajlandii najczęściej używane są małe i bardzo ostre papryczki chili o nazwie "ptasie oko". Mogą być zielone lub czerwone. Czasami w niektórych kwiaciarniach można kupić "drzewka" z małymi, długimi papryczkami chili. To są właśnie papryczki "ptasie oko". Dla zielonej pasty curry potrzebne są zielone papryczki chili. Jeśli nie ma możliwości kupienia takich papryczek chili, to spokojnie można użyć innej zielonej papryczki chili, tylko musi być bardzo ostra.

Galangal lub też tajski kalgan to krewny imbiru, który ma bardziej wyrafinowany, wyraźnie eteryczny aromat i cieńszą skórę. W niektórych sklepach internetowych galangal można dość drogo kupić lub po prostu można zamienić go imbirem. Będzie trochę inaczej, ale równie smacznie.

Korzenie kolendry są to najzwyklejsze korzenie, z których wychodzi natka kolendry. Jeśli rośnie u was na działce, wtedy wystarczy ją wykopać razem z korzeniami. Na ryneczkach często można kupić kolendrę z korzeniami, ponieważ w przeciwieństwie do pietruszki, po ścięciu natki kolendry nie wyrasta ona na nowo, więc nie ma sensu zostawiać korzeni w ziemi.

Trawę cytrynową niestety niczym innym nie można zastąpić. Można ją kupić w sieciach dużych hipermarketów lub w sklepach internetowych. Jak na świeże zioło, trawę cytrynową można bardzo długo przechowywać, dlatego nie powinno być dużych trudności z jej znalezieniem.

Wierzchnią skórkę limonki kaffir, która jest aromatyczną krewną zwykłej limonki, można zastąpić wierzchnią skórką zwykłej limonki. Będzie trochę inaczej, ale nie kardynalnie.

Jeśli chodzi o pastę ze sfermentowanych krewetek, czyli składnik, który jest spotykany w niemal każdej południowo azjatyckiej kuchni, to można go pominąć, ale w takim wypadku do samej potraw curry, trzeba dodać dodatkowo około 50 ml sosu rybnego. Oba składniki mają nieco inny smak, ale są do siebie podobne. Ogólnie rzecz biorąc, pasta ze sfermentowanych krewetek ma nie najprzyjemniejszy aromat :-), ale niewielka jej ilość może zmienić ogólną kompozycję smakową od prostej do niewiarygodnie smacznej, ponieważ jest pełna smaku „umami”. Całe sedno tkwi w ilości. Samo danie w przeciwieństwie do pasty nie będzie miało nieprzyjemnego aromatu, ale będzie miało za to szczególny smak. Ci, którzy byli w Tajlandii i mieli okazję próbować prawdziwe dania kuchni tajskiej, a teraz czytając o paście ze sfermentowanych krewetek, krzywią się na samą myśl, niech wiedzą, że ta pasta jest dodawana do większości tajskich potraw, które tak bardzo wszystkim smakują :-). Głębia smaku w tajskich potrawach dokładnie pochodzi z małej ilości tej pasty. Bardzo często to właśnie brak tej pasty w tajskich potrawach w restauracjach poza Tajlandią jest przyczyną rozczarowania tajskim jedzeniem (nie wspominając o braku wiedzy na temat technik przygotowania potraw oraz braku umiejętności tworzenia zrównoważonego smaku dań itp.).

Jeśli chodzi o składniki do tajskiej zielonej pasty curry, to wydaje mi się, że to już wszystko. Jeśli chodzi o technologię, to nieco ją uprościłam. W oryginale wszystko, co można pokroić, najpierw się kroi, a potem rozciera się jeszcze w moździerzu. Po kursach kulinarnych zdałem sobie sprawę, że najpierw można wszystko zmielić w blenderze, a następnie rozetrzeć w moździerzu. Tak czy inaczej, przygotowanie tajskiej pasty curry jest procesem, który nie należy do najłatwiejszych i nawet wprawne ręce zmęczą się szybciej, niż w moździerzu pojawi się prawidłowa masa.

Jeśli jednak zdecydujecie się najpierw wszystko drobno posiekać, a następnie rozetrzeć w moździerzu, to trzeba pamiętać, że rozcieranie należy rozpocząć od przypraw, a następnie po kolei dodawać pozostałe składniki od najtwardszego do najmiększego.

Kolor pasty curry, czy będzie on zielony, czy też brązowawy zależy od stopnia uprażenia przypraw i odcienia zielonych składników tej pasty. Im bardziej zielona pasta curry, tym bardziej zielona potrawa zielone curry.

Wyprzedzę pytania i od razu napiszę, że większość składników do tajskiej zielonej pasty curry przywiozłam z Tajlandii.

Green curry paste6.JPG

Składniki

  • 5-6 szt. małych zielonych papryczek chili
  • 2 małe plasterki galangala lub świeżego korzenia imbiru, obrać
  • 1 łodyga trawy cytrynowej, rozbić młotkiem kuchennym i grubo posiekać
  • 1 ząbki czosnku, obrać
  • 1-2 korzenie kolendry (jeśli są cieńsze to 2-3)
  • 2 szalotki, obrać, grubo posiekać
  • Wierzchnia skórka 1 limonki (w oryginale kaffir)
  • 1/3 łyżeczki pasty ze sfermentowanych krewetek (można pominąć, ale do potrawy zielone curry trzeba dodać więcej sosu rybnego)
  • 3 ziarenka białego pieprzu
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 1 łyżeczka nasion kuminu
  • Szczypta soli

Green curry paste1.JPG

1) W czaszy blendera umieścić skórkę, papryczkę chili, trawę cytrynową, galangal lub imbir, czosnek i korzenie kolendry i dokładnie wszystko zmielić.

Green curry paste2.JPG

2) Na dużej patelni lub woku ostrożnie uprażyć przyprawy. Zdjąć z ognia.

Green curry paste3.JPG

3) Przyprawy przełożyć do moździerza i rozetrzeć do konsystencji proszku.

Green curry paste4.JPG

4) Kontynuując rozcieranie przypraw, dodać sól i porcjami dodawać zmieloną w blenderze masę, rozcierając wszystko do pasto podobnej konsystencji.

Green curry paste5.JPG

5) Dodać pastę ze sfermentowanych krewetek, jeśli używacie i ponownie wszystko razem rozetrzeć.

Gotową zieloną pastę curry przechowywać w lodówce do 1 tygodnia lub w zamrażarce niemal wiecznie.

Green curry paste7.JPG

Smacznego!

Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

23 lutego 2016
Durszlak.pl
Gala Twórców
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.