Chrupiące bycze jądra (hisz. Criadillas)

Kategoria: Domowy fast food, Kuchnia hiszpańska, Kuchnia latynoamerykańska, Kuchnia meksykańska, Podroby, Przekąski na ciepło

Chrupiące bycze jądra (hisz. Criadillas)

Mężczyźni o słabych nerwach nie powinni czytać dalej :-). Bycze jądra to rarytas, który pomimo swojej niezwykłości jest bardzo często spotykany w krajach, gdzie jest popularna corrida. Nawet więcej, te podroby są tam prawdziwym smakołykiem o wiele bardziej cenionym niż u nas, a spożywanie jąder sportowego byka, nawet tego powalonego na corridzie jest owiane tajemnicą. W tych krajach do tej pory wielu wierzy, że bycze jądra to niezwykły afrodyzjak i że siła byka jest przekazywana mężczyźnie, który je zjada :-). Tak czy inaczej, takie danie jest niezwykle smaczne i u nas w dalszym ciągu budżetowe. Co prawda ​​nie wszyscy sprzedawcy zrozumieją, że bierzecie te podroby dla siebie, a nie dla psa :-). Gdy ostatnio na rynku kupowałam jądra młodego byka, niefortunnie wymsknęło mi się, że dzisiaj je przyrządzę i potrzebuję nie 2 (czyli 1 komplet :-)), a 4 i wtedy sprzedawczyni krzyknęła głośno do swych koleżanek: „Hala, może masz bycze jaja dla dziewczyny, która chce je przyrządzić?” (z jakiegoś powodu, nadal często jestem nazywana dziewczyną). W czasie, gdy szukałam w torebce portfela, wokół mnie zaczęli się gromadzić ludzie i z ciekawością oraz politowaniem pytać, co a ja z nimi robię i czy ludzie mogą je spożywać :-)) Owszem, mogą. Bycze jądra po ugotowaniu można smażyć, dusić, a nawet piec. Proponuję wam przepis, a może nawet bardziej technikę przygotowania jąder byka, która jest najczęściej spotykana w Hiszpanii i Meksyku (nie jestem pewna, co do Portugalii i innych krajów, gdzie jest popularna corrida). Jest to idealna przekąska do piwa lub wina oraz wspaniale się nadaje do wspólnego oglądania filmów. W smaku bycze jądra są nieco zbliżone do foie gras, a mąż powiedział, że są nawet smaczniejsze, jeśli się zapomni, co to jest. Ci faceci, tacy wrażliwi :-)

Gdy ktoś już się zdecyduje przyrządzić jądra byka, to niech się nie spieszy z informowaniem o tym bliskich. Coś wymyślcie albo możecie powiedzieć, że to będzie niespodzianka, ponieważ nie każdy jest w stanie zrozumieć chęć spróbowania czegoś tak nowego i do tego tak kontrowersyjnego :-). A jeśli już mowa o mężczyznach to daleko nie każdy facet ze spokojem przyjmie fakt, że kobieta ostrym nożem zdejmuje błony z jąder :-). Warto za to mieć świadomość tego, co może zrobić obrażona kobieta :-)). A tak naprawdę smak byczych jąder jest zupełnie normalny, lekko przypomina smak wątróbki, ale bardzo delikatnej, takiej jak foie gras i konsystencja jest podobna. W tych podrobach nie ma żadnego nieprzyjemnego zapachu, bo przecież, koniec końców, to nie za ich pośrednictwem odbywa się wypróżnianie. Zainteresowanym od razu powiem, że inny jeszcze bardziej kontrowersyjny organ nie nadaje się do spożycia, ponieważ jest zbyt twardy. Jądra byka to zupełnie co innego. Radzę odrzucić wszystkie uprzedzenia i spróbować przynajmniej raz w życiu.

Przed głównym przygotowaniem jąder byka, trzeba najpierw usunąć błonę i ugotować. Jak to zrobić, szczegółowo opisałam w po krokowym opisie. Po tym etapie bycze jądra można przyrządzić w dowolny sposób. Plasterki byczych jąder można upiec w panierce, ale w takim przypadku nie będą tak chrupiące i rumiane, jak powinny być.

Przyrządzone w ten sposób jądra byka tradycyjnie skrapia się sokiem z cytryny lub podaje z majonezem albo z czosnkowym sosem alioli. Wraz z mężem najbardziej smakowało nam z pikantnym ciepłym sosem pomidorowym, który podaje się do patatas bravas (przepis jest na stronie).

Nawiasem mówiąc, w Hiszpanii i Meksyku ta potrawa nie jest dosłownie nazywana jądrami byka w sensie fizjologicznym, czyli „cojones de toro”, a delikatnie i zdrobniale „criadillas”. Może dlatego, żeby potrawa bezpośrednio nie kojarzyła się z tym, czym tak naprawdę jest :-).

Na koniec jeszcze kilka słów przypomnienia o smażeniu w głębokim oleju:

- Olej trzeba najpierw dobrze rozgrzać przed zanurzeniem w nim czegokolwiek. Olej powinien skwierczeć. Po zanurzeniu w oleju tego, co smażycie i ponownym odzyskaniu temperatury, można zmniejszyć ogień.

- Oleju powinno być sporo, żeby kawałki jedzenia swobodnie w nim pływały. Dzięki temu nie będzie gwałtownych zmian temperatury.

- Z tego samego powodu należy smażyć partiami, nie wkładając zbyt wiele na raz. Z powodu niewystarczająco wysokiej temperatury oleju panierka zaczynie absorbować tłuszcz. Warto o tym pamiętać, żeby unikać gwałtownego spadku temperatury.

- Produkty smażone w głębokim oleju trzeba wyjmować na talerz pokryty papierowym ręcznikiem.

Powodzenia!

Criadillas.jpg

Składniki

  • 4 bycze jądra
  • 1 cebula, obrać, przekroić na pół
  • 1 liść laurowy
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 stołowa łyżka soli
  • 1,5 l wody
  • Olej roślinny do smażenia
  • 1 cytryna, pokroić w ósemki dla podania

Dla panierki:

  • 2 jajka
  • Mąka dla obtaczania
  • Bułka tarta (u mnie panko)

1) Bycze jądra umieścić na roboczej powierzchni i zrobić dość głębokie nacięcie w pierwszym z nich. Nacięcie powinno przecinać błonę, ale nie wchodzić zbyt głęboko do środka.

Criadillas2.JPG

2) Błonę usunąć, oddzielając ją staranie od wnętrza. W ten sam sposób oczyścić wszystkie jądra.

Criadillas3.JPG

3) Wodę, sól i przyprawy umieścić w rondlu i doprowadzić do wrzenia. Bycze jądra włożyć do wody, ponownie zagotować, zmniejszyć ogień do minimum i gotować przez 10 minut.

Criadillas4.JPG

4) Ugotowane bycze jądra wyjąć z wody i odstawić na bok do częściowego lub całkowitego wystygnięcia, przed dalszym przygotowaniem.

Criadillas5.JPG

5) Wystudzone podroby pokroić na plasterki o grubości palca.

Criadillas6.JPG

6) Przygotować mąkę i bułkę tartą dla panierowania, nasypując je do osobnych głębokich talerzy. Jajka wbić do głębokiej miski i roztrzepać do jednorodnej konsystencji.

Criadillas7.JPG

7) Plasterki byczych jąder obtoczyć w mące, potem w jajku i na koniec w bułce tartej. Wyłożyć na czysty talerz.

Criadillas8.JPG

8) W głębokiej patelni lub frytkownicy albo kociołku dobrze rozgrzać sporą ilość oleju, żeby plasterki jąder były całkowicie zanurzone w tłuszczu. Poczekać, aż olej zacznie skwierczeć i włożyć pierwszą partię plasterków. Smażyć na średnim ogniu do momentu pojawienia się wyraźnie złocistego koloru.

Criadillas9.JPG

9) Gotowe jądra byka przełożyć na talerz pokryty papierowym ręcznikiem. Tak samo usmażyć wszystkie plasterki.

Criadillas10.JPG

Podawać z ulubionym sosem lub skropić sokiem z cytryny przed spożyciem.

Criadillas13.JPG

Smacznego!

Criadillas18.JPG

Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

23 lutego 2016
Durszlak.pl
Gala Twórców
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.