Bananowe babeczki "potwory"

Kategoria: Desery w pucharkach i małe słodkości, Dziecięce święto

Bananowe babeczki "potwory"

Kontynuując tradycję, w tym roku dzielę się z wami przepisami smakołyków, które smakowaliśmy w zeszłym roku na Halloween. W naszej rodzinie nie przestrzegamy tradycji świętowania Halloween w dosłownym znaczeniu tego słowa. Nikt z nas nie przebiera się w straszne kostiumy i nie chodzi prosić o przysmaki do sąsiadów, nie robimy także żadnych hałaśliwych imprez kostiumowych, ale za to zawsze rodzinnie wycinamy z dyni potwory i robimy jakieś smakołyki. A w czasach, gdy nie było jeszcze na świecie młodszej córki, to całą rodziną oglądaliśmy jakiś straszny film taki jak "Rodzina Adamsów" czy "Kasper". Obecnie z młodszą córką trudno ogarnąć bieżące sprawy, a co dopiero mówić o obejrzeniu całego filmu. Mam jednak nadzieję, że za jakiś czas wrócimy do tej wspaniałej tradycji w pełnym składzie. A na razie wystarczają nam łakocie. Babeczki „potwory” to świetny sposób, aby przygotować się na przerażające, ale jednocześnie wesołe święto Halloween. Dzieci na pewno będą zachwycone!

Wszystko robi się dość prosto. Nawiasem mówiąc, bardzo lubię babeczki właśnie za to, że bardzo łatwo się je piecze, znacznie łatwiej niż najprostszy tort. Ponadto babeczki wywołują na pewno więcej radości niż jakikolwiek tort. Przynajmniej w mojej rodzinie. A do tego 1 babeczka to idealna ilość słodkości.

Żeby bananowe bazy dla babeczek były aromatyczniejsze i był w nich wyraźniejszy smak bananów, najlepiej jest użyć bardzo dojrzałych bananów. Nawiasem mówiąc, jest to bardzo dobry sposób na "zużycie" przejrzałych bananów, których już ​​nikt nie chce jeść, ale które nie są jeszcze złe. Żeby banany równomiernie rozprowadziły się w cieście, wtedy przed dodaniem ich do ciasta trzeba je najpierw dokładnie rozgnieść widelcem. Później podczas ubijania wszystkiego razem jeszcze bardziej się rozdrobnią.

Krem, który został użyty w tych babeczkach to klasyczny amerykański serowo-maślany krem. Co prawda ze znacznie mniejszą ilością cukru niż w oryginalnych amerykańskich przepisach, w których według mnie jest niedopuszczalna ilość cukru. W związku z tym zmniejszyłam ilość cukru dwa razy. Konsekwencja kremu  od tego zabiegu nie uległa zmianie. Często używam takiego kremu do ozdobienia babeczek, ponieważ nieźle utrzymuje kształt i wspaniale smakuje.

Dla ozdobienia babeczek użyłam woreczka cukierniczego z nasadką podobną do sitka. Wyciskałam z kremu taki sobie "makaron" i wykładałam go w dowolny sposób. Niektóre z "potworów" zostały wykonane z użyciem nasadki z jedną cienką dziurką. Ogólnie rzecz biorąc, mając standardowy zestaw nasadek z woreczkiem cukierniczym, można fajnie poeksperymentować. Oczy "potworów" są z cukru. Można je kupić w sklepach z ozdobami dla tortów lub też w sklepach internetowych.

Halloween banana cupcakes.jpg

12 babeczek:

Składniki

  • 120 g masła o temperaturze pokojowej
  • 200 g cukru
  • 2 dojrzałe banany, obrać
  • 120 g gęstego jogurtu (lub gęstej nietłustej śmietany)
  • 2 jajka
  • 180 g mąki
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • Cukrowe

Dla kremu:

  • 125 g serka śmietankowego
  • 150 g masła o temperaturze pokojowej
  • 2 stołowe łyżki gęstego jogurtu albo śmietany
  • 200 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu

1) Piekarnik rozgrzać do 180ᵒС.

2) W głębokiej misce lub czaszy planetarnego miksera wymieszać masło, cukier oraz dokładnie wymieszać.

Halloween banana cupcakes1.JPG

3) Dodać jajka i ubić wszystko razem.

Halloween banana cupcakes2.JPG

4) W oddzielnej misce dokładnie rozgnieść widelcem banany i razem z jogurtem dodać do ciasta. Wszystko razem ubijać do połączenia się składników.

Halloween banana cupcakes4.JPG

5) W małej misce wymieszać mąkę proszek do pieczenia i cynamon. Dokładnie wymieszać.

Halloween banana cupcakes3.JPG

6) Dodać suche składniki do wilgotnych i ubijać wszystko razem, ale nie długo, tylko do całkowitego wymieszania się wszystkich składników.

Halloween banana cupcakes5.JPG

7) W zagłębieniach formy dla babeczek umieścić papilotki i wypełnić je praktycznie do wierzchu ciastem.

Halloween banana cupcakes6.JPG

NB.: Jeśli papilotek nie ma, to zagłębienia posmarować masłem i posypać mąką. Nadmiar mąki strząsnąć.

8) Formę z ciastem wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15-17 minut. Wykałaczka wetknięta w środek babeczki musi wyjść sucha.

Halloween banana cupcakes9.JPG

9) Gotowe bananowe babeczki wyjąć z piekarnika. Przełożyć na ruszt dla wystygania lub wyłożyć na czystą blachę. Odstawić do całkowitego wystygnięcia.

Halloween banana cupcakes10.JPG

10) Tymczasem przygotować krem. W głębokiej misce lub czaszy miksera planetarnego ubić masło do wybielania i kontynuując ubijanie, stopniowo wprowadzać cukier puder i cynamon.

Halloween banana cupcakes7.JPG

11) Dodawać partiami serek śmietankowy i ponownie wszystko razem ubić.

Halloween banana cupcakes8.JPG

12) Bazy dla babeczek udekorować kremem. Dla zrobienia „potworów” użyłam woreczka cukierniczego z nasadką podobną do sitka. Wyciskałam z kremu swego rodzaju „makaron”, który wykładałam dowolnie. Niektóre z "potworów" zrobiłam przy użyciu nasadki z jedną cienką dziurką. Udekorować "potwory" cukrowymi "oczyma" i bananowe babeczki są gotowe.

Halloween banana cupcakes16.JPG

Smacznego i miłej zabawy!

Halloween banana cupcakes21.JPG
Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

23 lutego 2016
Durszlak.pl
Gala Twórców
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.