Philly cheesesteak

Kategoria: Dania klasyczne, Domowy fast food, Kuchnia amerykańska, Kanapki

Philly cheesesteak

W filadelfijskim sandwichu nie ma nic wyszukanego, powiem nawet więcej, to po prostu gruba kanapka, która dziwnie wygląda. Jest tam tak wiele wszystkiego, że trudno ją zjeść bez ubrudzenia się, ale wszystko to nie ma znaczenia po pierwszym kęsie. Philly cheesesteak to po prostu smakowa bomba! Ten sandwich to kwintesencja wszystkiego, co większość z nas uwielbia, czyli: chrupiąca bułka, soczysty stek, zarumienione z lekkim posmakiem dymu warzywa i grzyby oraz dużo sera! Po raz pierwszy spróbowałam tę kanapkę na filadelfijskim rynku Reading Terminal Market i natychmiast stałam się fanką Philly cheesesteaku, która tak czule jest nazywana przez mieszkańców Filadelfii. Philly cheesesteak uwielbiają nie tylko mieszkańcy Filadelfii, ale także wiele osób poza granicami miasta. Każdy, kto robi tę kanapkę, ma jakieś swoje własne sekrety przygotowania lub tajne dodatki. Tak więc, jeśli ktoś lubi mięso i ser, to na pewno będzie mu smakować. Jest to dość kaloryczna uczta. Sandwich jest bardzo pożywny i można go zaliczyć do tzw. food porn, ale jest tak pyszny, że ​​przynajmniej raz lub kilka razy w roku można sobie pozwolić  na taką gastronomiczną rozpustę! Tak więc proponuję wam moją wersję kanapki Philly cheesesteak.

Ogólnie rzecz biorąc, w przygotowaniu Philly cheesesteaku nie ma nic skomplikowanego. Sandwiche bywają z bardzo prostymi składnikami, takim jak mięso i ser, ale mogą także występować z warzywami. Według mnie ta druga wersja jest smaczniejsza i zdrowsza (przynajmniej trochę można zrehabilitować tę kanapkę :-)). W związku z tym właśnie taką wersję wam proponuję.

Jeśli chodzi o mięso to najlepiej brać cienkie steki, żeby przyspieszyć całą sprawę. Niekoniecznie trzeba brać najdroższe steki, wystarczą zwykłe. Mięso jest krojone, jak na kanapki, a duża ilość warzyw i sera kompensuje wady tańszej wołowiny. Chociaż z rasowym grubym stekiem też będzie bardzo smacznie. Tylko trzeba go będzie trochę dłużej smażyć. I jeszcze kilka słów o stopniu usmażenia. Steki powinny być nieco niedosmażone. Nie próbuję tutaj narzucać komuś mojej miłości do steków medium rare i rare, chociaż są to stadie, w których najbardziej można docenić najlepszą wołowinę. Staram się tylko wam uświadomić, że po pierwszym smażeniu pokrojone mięso ponownie podgrzewa się z warzywami. Można więc powiedzieć, że mięso się jeszcze dosmaża i łatwo jest je przesmażyć. Warto o tym pamiętać!

Phylli_cheesesteak16.jpg

4 kanapki:

Składniki

  • 1 słodka papryka, pokroić w paski
  • 200 g pieczarek, pokroić w grube plasterki
  • 2 średnie cebule, pokroić w pół pierścienie
  • 7 stołowych łyżek oleju roślinnego
  • 2 małe cienkie steki wołowe (lub 1 większy)
  • 100 g półtwardego sera mozzarella, zetrzeć na tarce z dużymi otworami
  • 100 g sera cheddar, zetrzeć na tarce z dużymi otworami
  • 1 klasyczna długa bagietka, pokroić na 4 części
  • 2 stołowe łyżki plasterków marynowanej ostrej papryczki (można pominąć) (u mnie jalapeño)
  • Sól i czarny, świeżo zmielony pieprz do smaku

Dla sosu:

1) Patelnię grill lub zwykłą dużą patelnię rozgrzać na średnim ogniu. Steki położyć na roboczej powierzchni. Posolić po obu stronach i dopraw do smaku czarnym, świeżo zmielonym pieprzem.

Phylli_cheesesteak2.jpg

2) Patelnię posmarować 1 stołową łyżką oleju roślinnego i wyłożyć steki. Zarumienić po obu stronach i smażyć do pożądanego stopnia gotowości.

Phylli_cheesesteak4.jpg

3) Steki przełożyć na czysty talerz i pozostawić, odpocząć.

Phylli_cheesesteak6.jpg

4) Kawałki bagietki przekroić wzdłuż na pół, wybrać jak najwięcej chlebowego miąższu ze środka. Skórki rozpłaszczyć i opiec na patelni, na której smażyło się mięso.

Phylli_cheesesteak5.jpg

5) Przygotować warzywa. W tym celu na dużej patelni z grubym dnem rozgrzać 2 stołowe łyżki oleju roślinnego. Dodać cebulę, posolić i smażyć, aż cebula zmięknie i nieco się zarumieni.

Phylli_cheesesteak1.jpg

6) Cebulę przełożyć na czysty talerz a na patelnię wlać 2 stołowe łyżki oleju. Wyłożyć paprykę i smażyć mieszając, aż papryka zmięknie. Dodać pieczarki i smażyć, aż odparuje cały sok z grzybów.

Phylli_cheesesteak3.jpg

7) Steki po odpoczynku przełożyć na roboczą powierzchnię i pokroić na grube paski.

Phylli_cheesesteak8.jpg

8) Wymieszać wszystkie składniki dla sosu i posmarować nim opieczone kawałki bagietki.

Phylli_cheesesteak11.jpg

9) Patelnię-grill umyć, dokładnie wysuszyć, ponownie rozgrzać na silnym ogniu i posmarować 2 stołowymi łyżkami oleju roślinnego. Dodać wcześniej obsmażone warzywa. Dokładnie wymieszać. Dodać paski mięsa i ponownie wymieszać.

Phylli_cheesesteak7.jpg

10) Wyłożyć na patelni cały ser, dokładnie wymieszać i zdjąć z ognia.

Phylli_cheesesteak10.jpg

11) Ciepłe nadzienie przełożyć na przygotowane kawałki bagietki. Jeśli ktoś chce to może jeszcze wyłożyć ostrą paprykę pomiędzy nadzieniem.

Podawać natychmiast!

Phylli_cheesesteak15.jpg

Smacznego!

Phylli_cheesesteak17.jpg

Zobacz także

Moja pierwsza książka jest już w księgarniach! Serdecznie zapraszamy. Łap okazje pozostaje bo sprawdziłem ze zniżka dalej jest.

Dokonaj zakupu z 26% zniżką!

Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

24 października 2020
Durszlak.pl
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.