Makaron z czosnkiem i oliwą z oliwek (wł. Pasta aglio e olio)

Kategoria: Dania klasyczne, Kuchnia włoska, Makaron, Dania na dni robocze

Makaron z czosnkiem i oliwą z oliwek (wł. Pasta aglio e olio)

Makaron aglio e olio to chyba jedno z najprostszych dań kuchni włoskiej. Jeśli jest zrobione poprawnie, wtedy to spaghetti z czosnkiem i oliwą z oliwek przynosi niesamowite smakowe zadowolenie. Jeśli ktoś lubi, to może je zrobić na ostro, tak jak ja i odpowiednio dopasować włoską nazwę, czyli pasta aglio, olio e peperoncino. Od razu uprzedzę, że jest to moja interpretacja klasycznego dania, które dopasowałam do swojego smaku, dlatego nieco odeszłam od klasycznego przygotowania. Pomimo mojej wielkiej miłości do włoskiej kuchni muszę przyznać, że makaron lubię jeść poza Włochami albo po prostu w domu (nie daj Boże wspomnieć o tym Włochom). Nie dlatego, że źle go gotują, ale na mój słowiański smak, w potrawach z makaronem we Włoszech nie zawsze wystarcza mi pysznego sosu. A Włochy to nie Meksyk, gdzie wszystko można doprawić dodatkową porcją sosu. We Włoszech prośba o większą ilość sosu może bardzo obrazić :-). Chyba trzeba być Włochem, żeby tak bardzo lubić smak samego makaronu i nie polewać go dużą ilością sosu :-). Niech tylko nikogo nie zmyli fakt, że jest to bardzo proste danie, ponieważ pomimo prostoty składników, trzeba znać pewne niuanse, żeby potrawa nie okazała się rozczarowaniem. Przeważnie tam, gdzie jest bardzo prosto i niedbale, wtedy na końcu okazje się niesmacznie. Żeby jednak było prosto i smacznie, wtedy należy zwrócić uwagę na szczegóły. I o nich będzie mowa dalej we wstępie do przepisu.

Żeby wszystko wyszło prawidłowo należy:

1) Koniecznie zachować wodę po ugotowaniu makaronu. Nie całą, wystarczy 150-200 ml. Można nawet trochę więcej, w zależności od jakości makaronu. To właśnie ta woda sprawi, że sos będzie miał odpowiednią konsystencję, a spaghetti nie będzie przylegać do podniebienia. Wodę trzeba jednak dodawać stopniowo i zwracać uwagę na ogólną konsystencję potrawy. Spaghetti powinno się wydawać wilgotne. Warto także pamiętać, że gdy konsystencja jest już idealna, wtedy trzeba natychmiast podawać danie do stołu. Jeśli potrawa postoi, wtedy ponownie będzie się wydawać zbyt sucha. W związku z tym, jeśli ktoś wie, że będzie musiał trochę poczekać na kogoś, wtedy warto dodać nieco więcej wody po ugotowaniu, niż się wydaje, że potrzeba.

2) Oliwy z oliwek wydaje się sporo i tak powinno być, ponieważ jej smak musi być wyczuwalny. Ilość oliwy powinna wystarczyć do całkowitego pokrycia makaronu. Ponadto musi być o najlepszej jakość. Żeby ta jakość została zachowana, trzeba delikatnie smażyć czosnek i papryczkę chili, jeśli ktoś używa, na bardzo małym ogniu. Nie daj Boże, żeby oliwa zaczęła dymić.

3) Trzeba bardzo uważać przy smażeniu czosnku. Należy go stale mieszać i nie odchodzić od niego, ponieważ czosnek bardzo szybko się przypala i wtedy wszystko jest na marne. Trzeba zaznaczyć, że dla tego dania nie należy rumienić czosnku, a jedynie go udusić, żeby zmienił się jego smak. Czosnek powinien tylko nieco się zarumienić.

4) Spaghetti trzeba ugotować do konsystencji al dente. Nie można dopuścić nawet do najmniejszego rozgotowania. Powiedziałabym nawet, że makaron trzeba ugotować do jeszcze mniejszego stopnia gotowości, niż zwykle spożywacie, ponieważ ugotowane spaghetti czeka jeszcze na sos i trochę mięknie, a potem ponownie podgrzewa się na patelni na koniec przygotowania, przez co jeszcze zmięknie. Warto o tym pamiętać.

5) Tak jak już pisałam wyżej, danie można zrobić na ostro, jeśli ktoś lubi pikantne jedzenie. Sama robię to za pomocą suszonej papryczki chili. Ktoś może użyć świeżej. Bardzo lubię smak suszonej papryczki chili, lekko podsmażonej w oliwie. (Ten, kto przyrządzał tureckie jajka w jogurcie z aromatycznym masłem, na pewno mnie zrozumie:-). Nawiasem mówiąc, po dodaniu papryczki, od patelni również nie odchodzić, ponieważ też bardzo szybko się przypala.

Cytryna w tym daniu, to tylko i wyłącznie mój pomysł. Ktoś nie lubi, to może nie używać. W tym daniu smak i aromat cytryny bardzo pasuje i równoważy posmak oliwy z oliwek.

To chyba wszystko. Takie proste danie, a tyle pisaniny!

Pasta_agio_et_olio6.JPG

2 porcje:

Składniki

  • 150 g spaghetti
  • 150-200 ml wody pozostałej po ugotowaniu spaghetti
  • 80 ml oliwy z oliwek extra virgin o najwyższej jakości
  • 4-5 ząbków czosnku, wycisnąć przez praskę
  • 1 łyżeczka suszonej ostrej papryczki chili (można pominąć)
  • Wierzchnia skórka z 1 cytryny, drobno zetrzeć
  • 1 stołowa łyżka soku z cytryny
  • 20 g parmezanu lub sera grana padano, drobno zetrzeć
  • Sól do smaku

Dla posypania:

  • 20 g parmezanu lub sera grana padano, drobno zetrzeć
  • 1/4 pęczka pietruszki, drobno posiekać
  • 1 łyżeczka suszonej ostrej papryczki chili (można pominąć)

1) Spaghetti ugotować w dużej ilości wrzącej posolonej wody do konsystencji al dente. Odcedzić zachowując 150-200 ml wody.

2) Na dużej patelni, na małym ogniu rozgrzać oliwę z oliwek i wycisnąć czosnek. Podgrzewać stale mieszając, aż aromat czosnku będzie nieco łagodniejszy, a czosnek nabierze lekko złocistego koloru.

Pasta_agio_et_olio1.JPG

3) Dodać papryczkę chili, jeśli ktoś używa i dusić wszystko razem jeszcze przez około minutę, stale mieszając.

Pasta_agio_et_olio2.JPG

4) Dodać odcedzone spaghetti, skórkę i sok z cytryny oraz dokładnie wymieszać, podgrzewając wszystko razem.

Pasta_agio_et_olio3.JPG

5) Wlać 100 ml zachowanej wody po ugotowaniu makaronu, dodać ser, trochę pietruszki i ponownie wymieszać. Jeśli makaron wydaje się zbyt suchy, wtedy wlać resztę wody, wlewając po trochu i stale mieszając.

Pasta_agio_et_olio4.JPG

6) Spaghetti przełożyć na talerze dla serwowania. Każdą porcję posypać dodatkowo serem, pietruszką i ostrą papryczką, jeśli ktoś używa.

Pasta_agio_et_olio7.JPG

Podawać od razu!

Pasta_agio_et_olio10.JPG

Smacznego!

Zobacz także
Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

23 lutego 2016
Durszlak.pl
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.