Pierś z indyka zapieczona w żurawinowej glazurze

Kategoria: Boże Narodzenie, Kuchnia amerykańska, Drób, Specjalna okazja

Pierś z indyka zapieczona w żurawinowej glazurze

Ten przepis jest przeznaczony dla tych, którzy lubią pieczonego indyka, ale cała tusza, to zbyt duża przyjemność. W takim przypadku można upiec jedynie pierś i cieszyć się nią nie mniej uroczyście niż całą tuszą. Z piersią jest mniej kłopotów, ale przyjemności tyle samo. Apetyczna pieczeń będzie ozdobą każdego stołu i niezapomnianym daniem na każdą uroczystość. Powiem nawet więcej, technicznie o wiele łatwiej jest przyrządzić taką pierś, niż dobrze upiec całego indyka, ponieważ udka i piersi potrzebują innego czasu pieczenia, żeby były idealne. W związku z tym zachęcam was do przyrządzenia tej piersi i sprawienia sobie nieco idealistycznego święta. Jestem pewna, że mięso indyka w żurawinowej glazurze z tłuczonymi ziemniakami i gęstym pieczonym sosem gravy oraz sałatką z kapusty w stylu coleslaw, nie tylko mi kojarzy się z rodzinnym hollywoodzkim świętem. Tak naprawdę wszystko robi się niezwykle prosto bez całej tuszy i ma to swój urok. Gościom można dodatkowo zaproponować jakiś koktajl. Może to być nawet świąteczny egnog i tematyczne święto w amerykańskim stylu będzie gotowe. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam tego typu tematyczne uczty.

Dla zrobienia tej piersi po raz kolejny zastosowałam swoją metodę, która sprawia, że każde mięso jest soczyste. Chodzi o zanurzenie mięsa w solance. O tej metodzie już niejednokrotnie pisałam i więcej o niej można przeczytać we wstępie do przepisu na kurczaka z sosem estragonowym. Tym razem poszłam nawet o krok dalej i wstrzyknęłam solankę w środek mięsa. Dzięki temu cała pierś była równomiernie posolona i aromatyzowana cytrusową skórką z przyprawami z solanki, a dzięki odwróconej osmozie mięso wewnątrz i na zewnątrz wyszło po prostu niesamowicie soczyste. Tak więc proszę nie ignorować ​​tego etapu przygotowania. Tę metodę warto opanować i używać nie tylko w tym przepisie. Ja pozostawiłam piersi w solance przez 2 dni. Można pozostawić jedynie przez dobę lub maksymalnie do 4 dni, pod warunkiem, że mięso było świeże i wszystko znajduje się w lodówce. Ogólnie rzecz biorąc piersi najlepiej zasolić od razu po przyniesieniu do domu. Jeśli mięso było zamrożone, wtedy należy je całkowicie rozmrozić przed soleniem!

No i jeszcze przypomnę kilka słów o skórce cytrusów. Proszę pamiętać, że cała skórka i wierzchnia warstwa to nie to samo. Gdy obieracie cytrusy do zjedzenia, wtedy pozostają wam całe skórki, które są gorzkie. Do gotowania zawsze zdejmuje się jedynie wierzchnią warstwę, czyli kolorową część skórki. Bardzo ważne, żeby nie zaczepić o białą część. Czasami zwracają się do mnie osoby, które piszą, że „nie lubią skórki, ponieważ jest gorzka”. Oczywiście zawsze staram się dyplomatycznie wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje, ale najpierw trzeba zrozumieć, czym jest wierzchnia warstwa skórki. Jeśli potrawa okazuje się gorzka, wtedy najprawdopodobniej została użyta cała skórka z białą częścią, a nie tylko wierzchnia warstwa :-). Nawet małe ilości białej warstwy skórki mogą wszystko zepsuć. W związku z tym proszę starannie ścierać lub zdejmować obieraczką tylko wierzchnią warstwę skórki i nie zaczepiać o białą warstwę.

Jeśli chodzi o sosy, to pierwszy z nich jest po prostu resztką glazury, ponieważ nie zostaje ona w całości zużyta do pokrycia mięsa. Sos z tej glazury jest bardzo udany i wychodzi niezwykle aromatyczny. Ten sos można dodatkowo przecedzić przez gęste sito dla uzyskania aksamitnej konsystencji. Jeśli w waszej rodzinie jesteście miłośnikami słodko-kwaśnych żurawinowych sosów do mięsa, to śmiało od razu można zrobić półtorej porcji glazury. Drugi sos to klasyczny pieczony, znany również jako gravy. Robi się go bardzo łatwo i powstaje na bazie wcześniej ugotowanego bulionu z dodatkiem zasmażki „roux” z masła i mąki. A jeśli weźmiemy pod uwagę francuską klasyfikację sosów, to jest to tak zwany sos velouté. Beszamel na mleku, a ten na bulionie, żeby był prawdziwym garvy, trzeba jeszcze zebrać soki, które wyciekły do ​​naczynia w trakcie pieczenia. Ponieważ tego soku nie m zbyt wiele, dlatego do naczynia, w którym piekło się mięso, trzeba wlać bulion, a następnie dokładnie zeskrobać spód naczynia, żeby oderwać wszystkie aromatyczne cząsteczki, które przywarły do dna i dopiero na bazie tego całego płynu przygotowywać drugi sos.

Roasted_turkey_breast10.jpg

1 pierś z indyka 1,2-1,5 kg

Solanka:

  • 750 ml wody
  • 750 g lodu
  • 60 g soli
  • 20 g cukru
  • Wierzchnia skórka z 1 pomarańczy
  • Wierzchnia skórka z 1 cytryny
  • Wierzchnia skórka z 1 grejpfruta
  • 1 łyżeczka jagód jałowca (pomżna pominąć lub zastąpić zielem angielskim)
  • 1 gałązka rozmarynu, tylko igły

Glazura:

  • 120 g żurawiny, świeżej lub mrożonej
  • 50 g brązowego cukru (można zastąpić białym)
  • 100 ml czerwonego słodkiego wina
  • Sok i wierzchnia skórka z 1 pomarańczy, drobno zetrzeć

Pieczony sos:

  • 350 ml bulionu z kurczaka
  • 20 g mąki
  • 20 g masła
  • Sól i czarny, świeżo zmielony pieprz do smaku

1) Przygotować solankę. Wodę, sól, cukier i przyprawy umieścić w dużym garnku z grubym dnem. Doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia się soli i cukru, dodać rozmaryn i skórkę cytrusów oraz zdjąć z ognia. Odstawić na bok na minutę i dodać lód. Wymieszać.

Roasted_turkey_breast1.jpg

2) Do zimnej solanki dodać pierś z indyka. Za pomocą kulinarnej strzykawki (jeśli jest dostępna) po nakłuwać mięso w wielu miejscach i wprowadzić marynatę do środka. Wstawić na 2 dni do lodówki.

Roasted_turkey_breast2.jpg

3) Zasoloną pierś wyjąć i zawiązać jak na poniższym filmie (po ukraińsku). Następnie wyłożyć na drucianej podstawce umieszczonej w żaroodpornym naczyniu i pozostawić do wyschnięcia na 1-2 godziny.

   

4) Rozgrzać piekarnik do 190ᵒC.

5) Naczynie z mięsem wstawić do nagrzanego piekarnika i obniżyć temperaturę do 150ᵒC. Piec przez 1-1,5 godziny, aż temperatura głęboko w środku mięsa osiągnie 70ᵒC lub przy głębokim przekłuciu nożem wypłynie klarowny sok.

6) Upieczoną pierś z indyka wyjąć z piekarnika i odstawić na 20-30 minut odpocząć i wystygnąć (można pozostawić przez kilka godzin w temperaturze pokojowej).

Roasted_turkey_breast4.jpg

7) W międzyczasie przygotować glazurę. Do małego rondla włożyć cukier i postawić na średnim ogniu. Podgrzewać, aż utworzy się karmel, czyli do momentu, gdy cukier się rozpuści i lekko pociemnieje.

Roasted_turkey_breast3.jpg

8) Bardzo ostrożnie (będzie bardzo bulgotać) wlać sok z pomarańczy i wino. Gotować, mieszając, aż karmel się ponownie rozpuści, a ilość płynu zmniejszy się o 1/3. Dodać żurawinę i skórkę oraz ponownie doprowadzić do wrzenia. Gotować, aż część żurawiny popęka.

Roasted_turkey_breast5.jpg

9) Glazurę przelać do głębokiej miski i ubić blenderem do gładkiej konsystencji. Jeśli nie ma blendera, wtedy przetrzeć całość przez sito.

10) Piekarnik rozgrzać do 200ᵒC. Z piersi indyka usunąć nitkę i dokładnie posmarować całą powierzchnię mięsa powstałą glazurą.

Roasted_turkey_breast6.jpg

11) Wstawić mięso na 10 minut do piekarnika, żeby się zarumieniło. Następnie ponownie posmarować glazurą i wstawić do piekarnika jeszcze na 5 minut. Resztę glazury podać do stołu jak sos.

12) Mięso wyjąć z piekarnika, przełożyć na deskę do krojenia i przygotować pieczony sos. W tym celu w rondelku z grubym dnem rozgrzać masło. Gdy tylko się rozpuści, dodać mąkę i podgrzewać, mieszając, aż mąka się zarumieni.

13) W międzyczasie do naczynia, w którym piekło się mięso, wlać bulion. Dokładnie zeskrobać spód naczynia i całość przelać do zrumienionej mąki. Mieszając, doprowadzić sos do wrzenia i gotować, aż sos zgęstnieje, stale mieszając.

Roasted_turkey_breast8.jpg

14) Sos zdjąć z ognia i przecedzić przez gęste sito. Wszystko, co pozostanie na sicie wyrzucić.

Pierś z indyka pokroić na plasterki, przełożyć na talerz do serwowania i podawać z dwoma sosami.

Roasted_turkey_breast9.jpg

Smacznego!

Roasted_turkey_breast12.jpg

Zobacz także

Moja pierwsza książka jest już w księgarniach! Serdecznie zapraszamy. Łap okazje!

Dokonaj zakupu z 17% zniżką!

Sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

Nie pamiętam hasła? Utwórz konto

Wejść jako użytkownik:

Zaloguj jako
Możesz się zalogować, jeżeli jesteś zarejestrowany w jednym z tych serwisów:
O MNIE. FAQ.
Viktoriya Popin

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! Kontakt

Durszlak.pl
Bądź zawsze na bieżąco kulinarnych wydarzeń!

Raz w tygodniu otrzymasz listę wszystkich aktualizacji na stronie, opublikowanych w ciągu minionego tygodnia i niczego nie przegapisz. Gotuj ze mną, a wszystko się uda!


Żadnego spamu.
W dowolnym momencie można zrezygnować z subskrypcji.