Tarta „dubajska” z pistacjami i czekoladą
Kategoria: Kolacja romantyczna, Słodkie ciasta i placki, Urodziny dla dzieci, Wypieki bożonarodzeniowe, Desery sylwestrowe
O CZEKOLADOWEJ TARCIE DUBAJSKIEJ
Minął już chyba dobry rok, odkąd moja młodsza córka Stella poprosiła mnie o zrobienie czegoś po motywach dubajskiej czekolady. Z okazji ostatnich Walentynek kupiłam każdej córce małą tabliczkę dubajskiej czekolady. Pomimo że nie jest to tania przyjemność, a producent tej czekolady cieszył się dobrą reputacją, czekolada rodem z Dubaju nie zrobiła na nikim wrażenia. Co więcej, wszyscy uznali ją za zbyt mdłą, jak większość słodyczy ze sklepu. Jednak to połączenie czekolady, chrupiącego ciasta kataifi i pistacjowej pasty przypadło nam do gustu. Obiecałam więc córkom, że zrobię coś ciekawego z tym połączeniem. Długo nie mogłam zrealizować tego deseru, ale pomysł cały czas krążył mi po głowie. Kiedy w końcu się zdecydowałam i nadszedł czas na obiecany deser, postawiłam na prostą tartę, bez zbędnych komplikacji, tak aby smaki czekolady, pistacji i ciasta kataifi harmonijnie się połączyły i nic nie było zbędne. Wyszło nadzwyczajnie dobrze. Tak bardzo, że wkrótce powtórzę tę tartę jeszcze raz i nie będzie to ostatni raz, ponieważ absolutnie wszystkim smakowała i jestem pewna, że wam też zasmakuje.
Jeśli szukacie deseru, który łączy w sobie luksusową, orientalną atmosferę z nowoczesną, europejską elegancją, to ta czekoladowa dubajska tarta z pistacjami i chrupiącym ciastem kataifi będzie prawdziwą kulinarną ozdobą waszego stołu. Jej smak łączy delikatny czekoladowy ganache, aromatyczne pistacjowe nadzienie oraz złociste i chrupiące ciasto kataifi. To właśnie ten kontrast tekstur czyni ten deser wyjątkowym i pomaga w pełni oddać ducha dubajskiej czekolady.
TROCHĘ HISTORII DUBAJSKIEJ CZEKOLADY
W świecie słodyczy nieustannie pojawiają się nowe trendy, które mogą urzec miłośników deserów w różnych zakątkach świata. Jednym z takich fenomenów jest czekolada rodem z Dubaju, która dzięki portalowi społecznościowemu TikTok stała się prawdziwym hitem.
Wszystko zaczęło się, gdy Sarah Hamouda, Brytyjka egipskiego pochodzenia była w ciąży i poczuła silną potrzebę zjedzenia tradycyjnego arabskiego deseru knafeh, który również powstaje na bazie ciasta kataifi. Wspomnienia tego smaku z dzieciństwa zainspirowały ją do stworzenia czegoś nowego. Łącząc pistacjową pastę, kataifi, śmietankę i wodę różaną, stworzyła tabliczkę czekolady o jaskrawożółtych i zielonych wzorach, która była zarówno pyszna w smaku, jak i o wyrazistej teksturze. W 2022 roku Sarah i jej mąż otworzyli sklep internetowy, aby sprzedawać swoją czekoladę. Początkowo nie szło im najlepiej, ale sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy lokalna blogerka Maria Vehera zgodziła się zrecenzować produkt. Para wysłała jej kilka tabliczek, a film z degustacją ASMR stał się prawdziwym hitem. Z czasem sklep zalały tysiące zamówień.
Z biegiem czasu koncepcja „dubajskiej czekolady” stała się kulinarnym trendem na całym świecie. Oryginalnym pomysłem okazało się połączenie czekolady z tradycyjnymi orientalnymi składnikami i chrupiącą konsystencją. Ta koncepcja zainspirowała mnie do stworzenia tej dubajskiej tarty, która oddaje ducha i smak legendarnej czekolady, będąc niczym krótka podróż w atmosferę Dubaju: bogata, luksusowa, z wyrazistymi nutami orzechów i czekolady. Ta czekoladowa dubajska tarta jest idealna na święta i różne uroczyste chwile.
TECHNICZNE SZCZEGÓŁY I WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE PRZYGOTOWANIA TARTY „DUBAJSKIEJ”
Aby dubajska tarta w pełni oddała zamierzony charakter smakowy, należy zwrócić szczególną uwagę na techniczne niuanse.
Bazę przygotowuje się z klasycznego kruchego ciasta czekoladowego. Jest to swego rodzaju opakowanie deseru. Zimne masło, szybkie mieszanie i obowiązkowe podpiekanie zapewniają chrupkość i stabilność, które idealnie utrzymują delikatne nadzienie.
Ciasto kataifi to kluczowy element, który nadaje deserowi rozpoznawalną orientalną konsystencję. Należy je obsmażyć na małym ogniu, żeby stało się złociste, aromatyczne i chrupiące. Czasami można też kupić już usmażone ciasto kataifi. Takie ciasto również się nadaje, ale zalecam ponownie je zrumienić. Będzie bardziej chrupiące i będzie miało świeży smak. Dodatkowo, ciepłe ciasto kataifi dobrze komponuje się z pistacjową pastą, tworząc gęstą, lepką i jednocześnie chrupiącą masę, charakterystyczną dla dubajskich słodyczy. Pastę pistacjową łatwiej równomiernie wymieszać z ciepłym ciastem, więc nie należy z tym zwlekać.
Czekoladowy ganache dopełnia kompozycję deseru. Żeby miał gładką i jedwabistą konsystencję, czekoladę należy powoli rozpuścić w śmietance, na minimalnym ogniu. Jakość czekolady ma tutaj ogromne znaczenie: to od niej zależy głębia smaku i charakterystyczny połysk.
Proszę pozwolić deserowi się ustabilizować. To ważny krok, aby smak czekolady, ciepłe nutki pistacji i chrupiące ciasto kataifi nabrały harmonijnej, doskonałej konsystencji. Posiekane pistacje na wierzchu deseru dodają mu estetycznego piękna.

PRZYGOTOWANIE „DUBAJSKIEJ” TARTY:
Krucha baza z czekoladowego ciasta:
- 130 g mąki
- 20 g kakao
- 20 g mąki ziemniaczanej
- 60 g cukru pudru
- 80 g masła
- 1 żółtko
Dubajskie nadzienie:
- 120 g ciasta kataifi, zamrożone rozmrozić, posiekać
- 40 g masła
- 200 g słodzonej pasty pistacjowej
Wierzchnia warstwa:
- 100 g posiekanej gorzkiej lub mlecznej czekolady
- 100 g śmietanki 30%
- Posiekane pistacje do posypania
1) Piekarnik rozgrzać do 180°C.
2) W czaszy blendera zmielić do jednorodnej konsystencji mąkę zwykłą i ziemniaczaną, kakao i cukier puder.

3) Dodać zimne masło i rozetrzeć wszystko do konsystencji drobnych okruchów.

4) Dodać żółtko i ubijać, aż okruchy zaczną się formować się w jedną kulę.
5) Ciasto wyjąć z czaszy blendera i przełożyć je do formy o średnicy 20-22 cm. Dokładnie rozgnieść je w jedną równomierną warstwę przyciskając ciasto dłońmi.
6) Dno ciasta przykryć pergaminem do pieczenia i wypełnić ceramicznymi kulkami do pieczenia, suszonym groszkiem lub fasolą.

7) Formę z kruchym czekoladowym ciastem wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec przez 15 minut, aż boki bazy się zetną.

8) Upieczoną bazę wyjąć z piekarnika, usunąć ceramiczne kulki lub inny materiał obciążający i usunąć pergamin. Bazę wstawić z powrotem do piekarnika i piec przez kolejne 10-15 minut, aż będzie całkowicie zrumieniona.

9) W międzyczasie przygotować nadzienie. Na dużej patelni rozgrzać masło, postawić na średnim ogniu i po jego roztopieniu dodać ciasto. Rumienić na małym ogniu, często mieszając, aż ciasto się zarumieni. Zdjąć z ognia.

10) Jeszcze ciepłe ciasto przełożyć do głębokiej miski, dodać pastę pistacjową i dokładnie wymieszać, aż pasta rozprowadzi się po cieście kataifi.

11) Upieczoną bazę wyjąć z piekarnika i przełożyć do niego gotowe nadzienie. Wyrównać.

12) Czekoladę i śmietankę umieścić w rondelku z grubym dnem. Postawić na najmniejszym ogniu i podgrzewać, ciągle mieszając, aż czekolada całkowicie się rozpuści i połączy ze śmietanką.

13) Powstały czekoladowy ganache przelać na nadzienie i wygładzić. Tarta jest gotowa.

Gdy tylko czekoladowy ganache stężeje, posypać tartę posiekanymi pistacjami.

Pozostawić na godzinę do stężenia i podawać.

Przechowywać w temperaturze pokojowej do 5 dni.

Smacznego!
