Rumiane kabaczki na kremie z fety i bazylii
Kategoria: Warzywa, Dodatki, Smażenie
O RUMIANYCH KABACZKACH NA KREMIE Z FETY I BAZYLII
To danie przygotowałam spontanicznie. W sezonie na różnorodne młode warzywa uwielbiam z nimi poeksperymentować, przygotowując je na różne sposoby, z różnymi dodatkami. To właśnie wtedy wyobraźnia ma największe pole do popisu, ponieważ wokół jest tyle świeżych ziół oraz warzyw! Ta potrawa jest szybka w przygotowaniu, nieskomplikowana, a efekt WOW jest tak duży, że nie wstyd podać takiego dania w restauracji. Soczyste, rumiane, lekko słodkawe i wciąż lekko chrupiące młode kabaczki podane na delikatnym, gęstym kremie ze słonej fety, gęstego naturalnego jogurtu z nieco kwaśnym posmakiem. Do tego czosnek i wyraźne nutki bazylii. A na wierzchu chrupiące orzechy i kilka kropel octu balsamicznego lub glazury. Powiem wam, że jest to istna poezja!!! Pozostałości kremu, o ile w ogóle jakieś zostaną, wspaniale smakują ze świeżym chlebem. To danie należy do tych, gdy wszystko nie tylko znika z talerza, ale także jest wylizane do czysta. Sami spróbujcie!
TECHNICZNE SZCZEGÓŁY PRZYGOTOWANIA KABACZKÓW NA KREMIE Z FETY I BAZYLII
Do tego dania koniecznie weźcie młode kabaczki. Latem, a nawet do końca września można je znaleźć na różnych bazarkach. Są to, tak zwane mini kabaczki lub cukinie, które nie zdążyły jeszcze urosnąć i stać się gigantami. Takie warzywa mają wspaniałą konsystencję, niewiele pestek, są bardzo jędrne i lekko słodkawe w smaku. Nie można ich zastąpić dużymi, dojrzałymi warzywami.
Kabaczki przed smażeniem należy koniecznie posolić. Sól usunie nadmiar wody i ewentualną goryczkę (jeśli chodzi o cukinię) oraz sprawi, że konsystencja kabaczków będzie jeszcze lepsza. Ponadto takie kabaczki nie wchłaniają później tłuszczu, co jest równie ważne.
Nic nie trzeba obtaczać w mące. Kabaczków proszę w niczym nie obtaczać. Wystarczy posolić i to wszystko.
Krem z fety można przygotować z absolutnie dowolnymi ziołami: z koperkiem, z pietruszką, a nawet z kolendrą. Ja użyłam małej greckiej bazylii, która jest bardzo podobna w smaku do włoskiej bazylii, tylko trochę bardziej cytrynowa.

PRZYGOTOWANIE RUMIANYCH KABACZKÓW NA KREMIE Z FETY I BAZYLII:
Składniki
- 3-4 młode, małe kabaczki
- Sól do smaku
- Świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
- Oliwa z oliwek (lub inna dowolna)
- 2 łyżeczki octu balsamicznego lub glazury balsamicznej
- 15 g orzeszków piniowych (można zastąpić innymi orzechami), podrumienić na suchej patelni
Dla kremu:
- 150 g naturalnego jogurtu 7-10% (jak zrobić prawdziwy grecki, gęsty jogurt naturalny można przeczytać w mojej książce kucharskiej „Jem świadomie”)
- 150 g sera feta
- 1 łyżeczka granulowanego czosnku (można użyć 2 ząbków świeżego)
- 1 łyżeczka granulowanej cebuli (można pominąć)
- Spora garść liści bazylii
1) Kabaczki przekroić wzdłuż na pół i hojnie posolić. Odstawić na 15–30 minut.

2) Następnie spłukać pod bieżącą wodą, dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem i natychmiast dobrze rozgrzać szeroką patelnię.
3) Dno rozgrzanej patelni skropić oliwą i wyłożyć na niej partiami kabaczki, przekrojoną stroną do dołu. Smażyć, aż warzywa ładnie się zarumienią z jednej strony i dopiero potem obrócić na drugą stronę. W ten sposób usmażyć wszystkie kabaczki, aż będą ładnie zarumienione z obu stron.

4) W międzyczasie wszystkie składniki dla kremu bazyliowego umieścić w czaszy blendera. Zmielić na gładką masę.

5) Krem bazyliowy rozprowadzić na talerzu

i wyłożyć na nim zarumienione kabaczki. Całość doprawić solą, pieprzem i octem balsamicznym lub glazurą. Posypać orzechami i świeżą bazylią.

Podawać natychmiast!

Smacznego!
