When cooking becomes an obsession…
15 listopada 2025

Irlandzki barmbrack (irl. Báirín Breac)

Kategoria: Wypieki, Klasyka kuchni światowej, Irlandska, Boże Narodzenie, Wyroby piekarnicze, Halloween, Chleb na drożdżach

Irlandzki barmbrack (irl. Báirín Breac)

O IRLANDZKIM ŚWIĄTECZNYM CHLEBIE BARMBRACK I TRADYCJACH

Barmbrack (irl. Báirín Breac po irlandzku dosłownie oznacza „nakrapiany chleb”) jest uważany za wypiek symbolizujący jesień. Ten chleb jest jednym z najbardziej autentycznych irlandzkich wypieków. Jego oszałamiający aromat łączy w sobie przyprawy, whisky i suszone owoce, które wypełniają dom ciepłem w chłodne dni. W każdym kęsie barmbracka kryje się przytulność i domowe ciepło. W końcu irlandzki barmbrack to nie tylko słodki drożdżowy chleb z suszonymi owocami. To prawdziwy symbol irlandzkiego Halloween, święta, które kiedyś miało zupełnie inne znaczenie niż współczesne kostiumy i dynie. Dawniej, piekąc irlandzki barmbrack na Halloween, wkładano do niego małe symboliczne przedmioty: monetę, pierścionek, guzik, groszek lub kawałek materiału. Każdy z tych przedmiotów niósł ze sobą własną przepowiednię na nadchodzący rok. Moneta wróżyła dobrobyt, pierścionek – szybki ślub, guzik – samotność, kawałek materiału – ubóstwo, a groszek – że w tym roku nie będzie ślubu. I choć dziś te tradycje zachowały się raczej jako radosna rozrywka, to świąteczny duch pozostaje ten sam: domowy, przytulny i odrobinę magiczny. Sama ukryłam monetę w cieście, którą znalazł mój mąż :-). W Irlandii, przed Halloween, nadal sprzedaje się barmbrack ze sztucznym pierścieniem ukrytym w środku. Ze względu na swoją historię ten miękki słodki chleb z przyprawami, bardzo podobny do babeczki, wart jest waszej uwagi. Jego smak jest niezapomniany i uroczysty, dlatego zachęcam do jego wypiekania! Takie pieczywo rozgrzeje duszę nawet w najzimniejszy, najciemniejszy dzień.

TECHNICZNE SZCZEGÓŁY PRZYGOTOWANIA IRLANDZKIEGO BARMBRACKA

Barmbrack to chleb drożdżowy, którego konsystencja przypomina coś pomiędzy chlebem, wielkanocną babką i keksem. Jego miąższ jest umiarkowanie zbity, aromatyczny i wilgotny dzięki dużej ilości suszonych owoców namoczonych wcześniej w herbacie i whisky. Tego etapu nie należy pomijać, ponieważ decyduje on nie tylko o smaku, ale także o delikatności gotowego wypieku.

Dla właściwego wyrobienia ciasta, ważne jest, aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową, a drożdże były świeże i aktywne. Ciasto należy dobrze wyrobić, aby stało się elastyczne i odczekać, aż wyrośnie, a dopiero potem dodać suszone owoce, dopiero po fermentacji ciasta. Jeśli dodać je zaraz po wyrobieniu ciasta, mogą one rozbić strukturę glutenu w cieście podczas wyrabiania. W związku z tym najpierw należy dokładnie wyrobić ciasto, odczekać aż wyrośnie i dopiero potem starannie wmieszać napęczniałe suszone owoce.

Barmbracka najlepiej wypiekać w okrągłej lub keksowej formie, aż wierzch stanie się głęboko złocisty i chleb będzie wydawał głuchy odgłos po lekkim postukiwaniu. Po wyjęciu z piekarnika należy pozostawić go do ostygnięcia. Smak przypraw w pełni ujawni się dopiero po ostygnięciu, a także chleb nie będzie się kruszył. Miąższ chleba się ustabilizuje.

Jeśli ktoś chce pozostać wierny tradycji, to proszę nie zapominać o monecie lub innych atrybutach. Rzecz, którą się wkłada do ciasta, należy dokładnie umyć. Można ją również sparzyć wrzątkiem i ukryć w cieście przed formowaniem. To drobny szczegół, ale sprawia, że ​​pieczenie barmbracka jest prawdziwie świąteczne i symboliczne, a także przyjemne. Wasza rodzina z pewnością pokocha to „poszukiwanie skarbów”.

PRZYGOTOWANIE IRLANDZKIEGO BARMBRACKA:

Na 1 bochenek o średnicy 20 cm:

Ciasto:

  • 200 g chlebowej mąki pszennej
  • 50 g pełnoziarnistej mąki pszennej
  • 15 g świeżych drożdży
  • 60 ml mleka
  • 50 g brązowego cukru (można zastąpić jasnym)
  • 1 jajko
  • 80 g masła o temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka piernikowej mieszanki przypraw
  • ½ łyżeczki mielonego cynamonu
  • ¼ łyżeczki mielonych goździków

Suszone owoce:

  • 250 g suszonej mieszanki owoców (u mnie rodzynki, żurawina i wiśnie)
  • 200 ml ciepłej herbaty
  • 50 g whisky (można zastąpić wódką lub dodać więcej herbaty)

1) Dzień przed pieczeniem włożyć wszystkie suszone owoce do głębokiej miski, zalać wrzątkiem i odcedzić. Natychmiast wlać whisky i herbatę. Wymieszać i odstawić do spęcznienia do następnego dnia.

2) W dniu pieczenia odcedzić suszone owoce na sicie i pozostawić je na nim, podczas gdy będziecie przygotowywać ciasto.

3) W głębokiej misce lub czaszy miksera planetarnego wymieszać mleko z drożdżami, aż drożdże całkowicie się rozpuszczą.

4) Dodać wszystkie składniki dla ciasta i wyrabiać, aż stanie się elastyczne i jednolite. Zajmie to około 4-5 minut w mikserze planetarnym na średnich obrotach lub 8-10 minut ręcznie.

5) Miskę z ciastem przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 1,5-2 godziny. Gdy ciasto wyrośnie, zagnieść je i dodać suszone owoce. Ciasto wyrabiać do momentu, aż suszone owoce równomiernie się w nim rozłożą.

6) Ciasto przełożyć do formy o średnicy 20 cm, wykładając ją uprzednio pergaminem. Powierzchnię barmbracku wyrównać. Jeśli jest dostępna odpowiednia żeliwna forma, to można jej użyć albo wykorzystać formę dla keksu.

*Jeśli ktoś chciałby ukryć monetę w cieście, to można to zrobić to na tym etapie. Monetę wystarczy po prostu wcisnąć w ciasto.

7) Uformowany w ten sposób barmbrack pozostawić w formie na około 1-1,5 godziny, przykrywając ją lekko wilgotną ściereczką. Ciasto wyrośnie i zwiększy swoją objętość prawie dwukrotnie.

8) Gdy ciasto wyrośnie, rozgrzać piekarnik do 180°C.

9) Formę z barmbrackiem wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 35-40 minut, aż ciasto wyrośnie, zrumieni się i wyda głuchy odgłos przy postukiwaniu.

10) Formę z barmbrackiem wyjąć z piekarnika, ostrożnie przełożyć gotowy chleb na ruszt do wystygania i pozostawić na co najmniej 20-30 minut, aby ostygł.

Chleb można kroić, ale ostrożnie, ponieważ wewnątrz ukryta jest moneta.

Smacznego!

Zobacz także
Teraz sezon na
Mój gabinet

Tutaj możesz stworzyć osobisty gabinet z własnymi ulubionymi przepisami.

O MNIE. FAQ.

Witam Was serdecznie na mojej kulinarnej stronie! Nazywam się Viktoriya Popin. Szczęśliwa żona i matka, prawnik z zawodu, a w duszy kulinar  i koneser! Zapraszam na kulinarną podróż ze mną! Zapraszam do zostawiania komentarzy i zadawania pytań. Z przyjemnością odpowiem na wszystkie! 

Kontakt

Przeczytaj o mnie >